Aktor
Piotr Bernaciak - 5 Lutego 2019

Aktor "Na dobre i na złe" pierwszy raz w życiu zagrał w totolotka. Wygrał miliony!

"Na dobre i na złe" wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem widzów w całej Polsce. Jeden z aktorów popularnego serialu pochwalił się ostatnio życiowym momentem, w którym dopisało mu wielkie szczęście. Znany aktor wygrał wielkie pieniądze.

"Na dobre i na złe" przez lata wypromowało wielu aktorów, którzy do dziś występują w największych polskich produkcjach, wystąpiło tam jednak również paru artystów, których znanych już wcześniej. Jeden z nich w ostatnim czasie postanowił opowiedzieć o życiowej historii, która przydarzyła mu się lata temu. Wydaje się ona bardzo mało prawdopodobna, jednak wygląda na to, że faktycznie miała miejsce. Aktorem, o którego chodzi, jest Marian Opania, doświadczony polski odtwórca, który swoją karierę zaczynał jeszcze na początku lat 60. Po pewnym czasie poświęcił się pracy w teatrze, jednak jego popularność odświeżyła rola dyrektora szpitala w Leśnej Górze, który dobrze znamy ze scenariusza "Na dobre i na złe". W jednym z wywiadów mężczyzna postanowił podzielić się najbardziej niesamowitą historią, jaka mu się przydarzyła.

"Na dobre i na złe" – gwiazda wygrała fortunę

Marian Opania opowiedział o swojej pierwszej grze w totolotka. - Kiedyś oddawałem do naprawy odkurzacz, patrzę: totolotek. "A, zagram sobie, nigdy nie grałem". Pani w okienku wytłumaczyła, co mam zrobić. Wypełniłem, oddałem i zapomniałem. Okazało się, że trafiłem piątkę w systemie! 244 miliony starych złotych. To było prawie 10 tysięcy dolarów! - opowiada Opania, wciąż pełen emocji po dawnej wygranej. Na co została przeznaczona wygrana? Aktor wraz z żoną zdecydowali się na wyjazd do Japonii, gdzie na stypendium przebywała jego córka. Po latach udało jej się uzyskać dyplom z japonistyki. Jak się jednak okazuje, nie tylko córka artysty interesuje się Krajem Kwitnącej Wiśni. Sam Opania miło wspomina swoją podróż. - Japonia to, obok wędkowania, moja pasja. Jestem zafascynowany tą kulturą. Magda też ją pokochała - zapewnia aktor, odwołując się do swoich zainteresowań, którymi udało mu się zarazić córkę. Trzeba przyznać, że popularny aktor miał wielkie szczęście, gdy wygrał tak duże pieniądze i to podczas swojej pierwszej gry w totolotka. Udało mu się trafić pięć z sześciu cyfr, co dziś oznacza wypłatę wynoszącą w przybliżeniu około 5 tysięcy złotych.DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GALERIĄ
RanczoBolesne traumy gwiazdora Ranczo. Stracił żonę, odszedł z pracyCzytaj dalej
Swoją karierę filmową Marian Opania rozpoczął w 1962 roku w noweli "Miłość dwudziestolatków" Andrzeja Wajdy. Obecnie jego bardzo bogata filmografia zawiera dziesiątki filmów. W "Na dobre i na złe" występuje od samego początku emisji, czyli od 1999 roku, gdy po raz pierwszy odegrał rolę profesora Tadeusza Zyberta, dyrektora szpitala. Poza popularną produkcją TVP wystąpił również między innymi w "Czterech pancernych", "Sąsiadach" i "Piłkarskim pokerze". Od wielu lat występuje także na deskach teatru.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Gwiazda "Na dobre i na złe" przeżyła koszmar. Jej córka zginęła w tragicznym wypadku
  2. Bohaterka "Na dobre i na złe" w śpiączce po operacji mózgu. Widzowie zamarli
  3. Ujawnili jego dane w TVP. Teraz dostaje groźby śmierci i pobicia
  4. Przyjaciel Karoliny Wajdy popełnił przerażające samobójstwo na jej oczach
  5. HGA Media - duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Na Wspólnej Siostra Joanny KuligNa Wspólnej: Nie do wiary! Siostra gwiazdy serialu to najpopularniejsza polska aktorkaCzytaj dalej
źródło: Pomponik 
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News