„Na dobre i na złe” pomimo wielu lat emisji i zmiany niemalże całej obsady aktorskiej nadal jest serialem lubianym przez widzów Telewizji Polskiej. Widownia pasjonuje się losami bohaterów i nagłymi zwrotami akcji nie wiedząc, że czasami życie aktorów bardziej przypomina scenariusz dramatycznego filmu niż to, co dzieje się na ekranie.

„Na dobre i na złe” należy do grona najdłużej emitowanych seriali w Telewizji Polskiej. Historia personelu szpitala w Leśnej Górze towarzyszy nam już od niemalże dwudziestu lat, co i raz na nowo rozbudzając wyobraźnię telewidzów. W tym czasie na ekranach zdążyło pojawić się wiele osobistości polskiego kina i telewizji.

Jedna z nich szczególnie przykuwa uwagę, ponieważ jej życie prywatne zawierało więcej tragedii niż niejeden scenarzysta byłby w stanie sobie wyobrazić.

„Na dobre i na złe” – dramat gwiazdy serialu

Barbara Brylska wcielała się w „Na dobre i na złe” w rolę Barbary Burskiej, czyli mamy Jakuba Burskiego, którego postać odgrywał Artur Żmijewski. Do historii polskich seriali przeszła jej wojna z ukochaną syna, Zosią. Konflikt między bohaterkami trwał aż do chwili, kiedy Basia dowiedziała się, że synowa jest w ciąży. Od tego momentu pomagała młodym Burskim jak tylko mogła.

Prywatnie Barbara Brylska nie miała łatwego życia, chociaż nie należy do osób, które wyjątkowo wylewnie zwierzałyby się ze swoich przeżyć. Pierwsza tragedia spotkała ją jeszcze w latach 90-tych. Wtedy to doszło do tragicznych zdarzeń, które doprowadziły do śmierci jej córki. Barbara Kosmal poszła w aktorskie ślady mamy, co ostatecznie okazało się dla niej tragicznym wyborem.

Podczas powrotu z planu filmowego etiudy „Fałszywy Autostop” na trasie z Łodzi do Warszawy doszło do wypadku samochodowego. Kierujący pojazdem reżyser Xawery Żuławski stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo na wysokości Brzezin. Kosmal zginęła na miejscu na skutek obrażeń wewnętrznych. Barbara Brylska musiała tym samym pochować swoją córkę. Jednak nie była to ostatnia tragedia rodzinna jaka spotkała ją w życiu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W "Barwach szczęścia" zachwyciła wszystkich... Jej karierę przerwała straszna choroba!

Tragiczna śmierć Barbary Kosmal bardzo oddaliła od siebie jej rodziców. Ludwik Kosmal dopiero po latach powrócił do kontaktów przyjacielskich ze swoją byłą żoną. Kiedy wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory, były mąż Barbary Brylskiej zmarł po walce z ciężką chorobą.

Pogrzeb Ludwika Kosmala odbył się w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła w Pyrach. Został on pochowany na miejscowym cmentarzu w grobie rodzinnym, dokładnie tym samym, w którym spoczywa jego córka.

Znana aktorka nie ukrywała, że jest to dla niej bolesne przeżycie. Już sam fakt ostatniego pożegnania ojca swoich dzieci był dla niej wystarczająco ciężki. Niestety od czasu pogrzebu powróciły również wspomnienia dotyczące tragicznej śmierci jej córki.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Kosmiczna metamorfoza Michała Szpaka! Fani go nie poznają 
  2. Gwiazda Polsatu oszukała miliony Polaków. Fanów zamurowało 
  3. Brutalnie zabity pies wyrzucony jak śmieci. Szukamy sprawcy, są poszlaki
  4. Ile zarabia Anna Kalczyńska? Zarobki ma wspaniałe
  5. Hanna Lis przeżywa dramat. Dzieje się z nią coś strasznego 

Dlaczego to zrobiły? 14 gwiazd, które odebrały sobie życie [ZDJĘCIA]

Zobacz również