„Na dobre i na złe” był jednym z tych pomysłów na serial, które przetarły ślady innym dobrze znanym produkcjom. Po wybuchu popularności losów lekarzy w Leśnej Górze, inne stacje podchwyciły pomysł i zaczęły proponować telewidzom kolejne seriale obracające się w tematyce medycznej. Pomimo coraz większej konkurencji, hit TVP ani na trochę nie został odstawiony przez fanów na boczny tor.

Bohaterowie „Na dobre i na złe” przeszli już przez bardzo dużo tragedii. W ramach niektórych z nich, widzowie musieli pogodzić się ze stratą swoich ulubionych bohaterów.

Być może po raz kolejny będą musieli ocierać łzy z policzków. Jedna z głównych postaci ulegnie poważnemu wypadkowi, który może skończyć się dla niej śmiertelnie.

„Na dobre i na złe” – Marcin walczy o życie

W jednym z nadchodzących odcinków fani serialu TVP będą świadkami wielkiej tragedii, która może doprowadzić do śmierci Marcina Molendy. Wszystko za sprawą zupełnie nieoczekiwanego wypadu drogowego, którego będzie ofiarą.

W 726 odcinku lekarz zaproponuje Julce, żeby wybrała się z nim na przejażdżkę motocyklem. Trudno było przypuszczać, że tak miłe chwile zamienią się w te najbardziej drastyczne. Kiedy Marcin zatrzyma się na chwilę pod sklepem, zostanie uderzony przez poruszający się za nim samochód. Na domiar złego, pojazd jadący z naprzeciwka również będzie miał problemy. Zjedzie ze swojego pasa i uderzy w drzewo.

Okaże się, że za kierownicą będzie siedziała ciężarna kobieta, która zaczęła rodzić. Lekarz będzie starał się jej pomóc, jednak w pewnym momencie straci przytomność i upadnie. Julka bez zbędnego zastanowienia postanowi wezwać karetkę i wspólnie z Marcinem uda się do szpitala w Leśnej Górze.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Przyjaciółki": Gwiazdy serialu przeżyły wielkie dramaty. Ich najboleśniejsze chwile

Dramat w Leśnej Górze

Na miejscu będzie na nich czekał Artur Bart, który od razu zwróci uwagę na to, że lewa strona ciała Molędy jest odrętwiała.

– Spadł z motoru! – wykrzyknie Julka.

– Wygląda na krwiaka w prawej półkuli. Powiadom blok, niech szykują się do trepanacji – stanowczo zarządzi doświadczony lekarz.

Kiedy Bart przystąpi do operacji wydarzy się kolejna nieprzewidywalna sytuacja. W szpitalu zabraknie prądu, pomimo tego, że powinno zadziałać zasilanie awaryjne. Pomimo oporów Julki, która będzie chciała przetransportować Marcina do innego szpitala, lekarz stanowczo odmówi.

– Nie będę ryzykował. Wybieram rozwiązanie najlepsze dla pacjenta – stwierdzi z dużą pewnością siebie w głosie.

Walka o życie Molendy będzie jednym z najtrudniejszych wyzwań jakich podjął się do tej pory doktor Bart. Nie wiadomo też, czy będzie ona zakończona sukcesem.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Córka Leszka Millera Jr. opowiedziała o jego ostatnich dniach. Wstrząsające 
  2. Gwiazdor disco-polo zdecydował się na kontrowersyjny krok. Fanów zatkało 
  3. Lepiej się przygotujcie! Już niedługo Biedronki w całej Polsce będą zamknięte 
  4. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku

Martyna Wojciechowska przeżyła próbę gwałtu! Chwile zagrożenia jej życia