Myśliwy wycelował i strzelił. Zabił psa na oczach jego właścicielki

Myśliwy wycelował i strzelił. Zabił psa na oczach jego właścicielki Źródło: pexels.com/JUANCARLOSLEVA

Pies zginął na oczach swojej właścicielki. W województwie lubelskim doszło do tragedii. Myśliwy zastrzelił bezbronnego zwierzaka. Został zatrzymany i przyznał się do winy.

Pies został zastrzelony na oczach swojej właścicielki. Do niebywałej tragedii doszło w województwie lubelskim, na terenie gminy Wisznice. Kobieta wieczorową porą wyszła na spacer z trzema swoimi pupilami i nie spodziewała się, że jednego z nich spotka tak straszny los. Myśliwy został zatrzymany i przyznał się do winy, lecz właścicielka zwierząt nie chce na tym poprzestać - zapowiada, że będzie walczyć o sprawiedliwość. 

Pies zastrzelony przez myśliwego

Pies spacerował razem ze swoją właścicielką późną porą. Zwierzęta biegały i jak zawsze cieszyły się ze swojego wieczornego wyjścia. Nagle kobieta usłyszała strzał i spostrzegła, że jeden z pupili bezwładnie opadł na ziemię. Okazało się, że pies został zastrzelony. 

-Luna dostała prosto w głowę, strzał był precyzyjny i celowy. Odległość od oprawcy 90 metrów na polu ze wchodzącym zbożem. Pies był dużym zadbany, łagodny, po prostu biegał. Ten myśliwy zrobił to celowo, nie mógł go pomylić ze zwierzęciem łownym - doniosła mediom zrozpaczona kobieta. 

Według właścicielki psa nie było to przypadkowe zdarzenie. Twierdzi, że zrobił to z premedytacją, gdyż z tak bliskiej odległości nie jest możliwe popełnienie tak karygodnego błędu. Pies padł ofiarą niezrozumiałej egzekucji. Ponoć po całym zdarzeniu, mężczyzna szybko wsiadł do samochodu i odjechał. Kobieta nie mogła zostawić tak całej sprawy i zwróciła się z prośbą o pomoc do mediów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pies niewinną ofiarą myśliwego

Już następnego dnia 57-letni mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że myśliwym jest mieszkaniec Wisznic. Miał prawo do posiadania broni i przyznał się do winy, a za popełniony czyn grozi mu do 3 lat więzienia. 

Właścicielka psa postarała się o nagłośnienie sprawy i zwróciła się z tym do fundacji zajmującej się ochroną zwierząt, która znana jest z niechęci do myśliwych. Organizacja natychmiastowo złożyła zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. Dodatkowo chcą, aby mężczyzna odpowiadał nie tylko za uśmiercenie psa, ale także za stworzenie zagrożenia życia i zdrowia jego właścicielki. Sprawę pogarsza fakt, iż 57-latek uciekł z miejsca zdarzenia. 

  1. Z OSTATNIEJ CHWILI: Nie żyje polska polityk. Zginęła w wypadku w Egipcie!
  2. Były mąż Kaczyńskiej PRZED CHWILĄ właśnie ujawnił GIGANTYCZNĄ seksaferę w PiS!
  3. Poseł PiS do dziennikarki Polsatu: "Czy Pani puszcza gazy?"
  4. Rodzina Joanny Kulig żarliwie się modli. Zostało im już tylko to
  5. Zabójca Pawła Adamowicza wciąż nie usłyszał wyroku! Zostanie poddany kolejnej obserwacji psychiatrycznej
  6. Cena luksusowej torebki od Michaela Korsa w Lidlu zwala z nóg. Już za parę dni kobiety będą o nie walczyć

Źródło: o2.pl

Następny artykuł