Myśliwy skazany na 3 miesiące więzienia za zastrzelenie psa. Cofnięto mu również pozwolenie na broń

Myśliwy skazany na 3 miesiące więzienia za zastrzelenie psa. Cofnięto mu również pozwolenie na broń Źródło: Pixabay.com pohjakroon

Myśliwy usłyszał wyrok za zastrzelenie psa, skazano go na 3 miesiące ograniczenia wolności oraz prace społeczne. 57-latek tłumaczył, że pomylił czworonoga z dzikiem.

Myśliwy z 30-letnim stażem zastrzelił owczarka niemieckiego, należącego do Anny Czeczot, mieszkanki Dubicy w gminie Wisznice. Kobieta była ze swoimi psami na spacerze, gdy nagle usłyszała strzał. Kula przebiła czaszkę suczki Luny, zwierzak zmarł na miejscu. 57-letni Stanisław A. pomimo wezwań kobiety do zatrzymania wycofał się i odjechał samochodem z miejsca zdarzenia.

W grudniu 2019 roku ruszył proces 57-latka. Został oskarżony o zastrzelenie rasowego psa przy użyciu broni myśliwskiej. Mężczyzna tłumaczył, że pomylił czworonoga z dzikiem. Sąd skazał Stanisława A., na 3 miesiące ograniczenia wolności i zobowiązał do prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięczne. Mężczyzna ma także wypłacić właścicielce psa 2,5 tys. zł w ramach naprawienia szkody oraz tysiąc złotych jako nawiązkę na rzecz Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt Azyl w Białej Podlaskiej. Zobowiązany jest również do zwrotu kosztów adwokackich i procesowych w wysokości 4 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny, a adwokat myśliwego zapowiedział apelację.

Źródło: Dziennik Wschodni

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News