Morskie Oko postanowił zdobyć na piechotę
Facebook.com/Jan Muszczyński
Sara Osiecka - 3 Maja 2019

8-latek zawstydził turystów w bryczkach. O kulach dotarł do Morskiego Oka

Morskie Oko co roku odwiedza tysiące turystów z całej Polski i nie tylko. Większość korzysta z bryczki, która ma ich dowieźć na miejsce. Wyczyn tego chłopca budzi szczególny respekt.

Morskie Oko jest jednym z najpiękniejszych miejsc w Tatrach. Dla wszystkich, którzy decydują się na odpoczynek w górach to obowiązkowy punkt na liście lokacji do zwiedzenia. Droga do tego urzekającego zakątka nie jest jednak krótka - wynosi aż 9 kilometrów. Dla większości odwiedzających to odległość zdecydowanie zbyt długa na pieszą wędrówkę, dlatego 8-latek, który podjął to wyzwanie, wzbudził w leniwych dorosłych poczucie wstydu.

DzieckoMalutkie dziecko wypadło z trzeciego piętra. Matka była w mieszkaniuCzytaj dalej

Daniel postanowił odwiedzić Morskie Oko na własnych nogach. Nie przeszkodziły mu trudności

Daniel jest wyjątkowym ośmiolatkiem. Urodził się z jedną nogą krótszą, jednak to nie przeszkadza mu w walce o normalne życie. Pomagają mu w tym lekarze, którzy ciągle myślą, jak ułatwić dziecku samodzielne poruszanie się bez kul. Wkrótce chłopiec przejdzie przez operację wydłużenia kości udowej.

Tymczasem, dzielny malec nie pobłaża sobie i stara się żyć jak inne dzieci w jego wieku. Niepełnosprawność nie jest dla niego żadnym ograniczeniem, co udowodnił podczas pobytu w górach. On i jego rodzina postanowili odwiedzić Morskie Oko, jednak chcieli to zrobić inaczej niż wszyscy. Nie skorzystali z bryczek, a cały 9-kilometrowy odcinek drogi przeszli o własnych siłach.

Nawet przez chwilę nie pomyśleli o tym, aby skorzystać z wozów i nie zraziły ich nawet trudności w dotarciu do celu, takie jak deszcz czy niska temperatura. Wyruszyli już o 6:00 rano, a w trakcie spaceru musieli robić liczne postoje ze względu na stan zdrowia Daniela.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

świat według kiepskichBoczek z Kiepskich strasznie schudł przez paskudną chorobę. Metamorfozy, które wbijają w fotelCzytaj dalej

Dorośli byli zawstydzeni postępowaniem małego chłopca. Odwracali od niego wzrok

Ojciec Daniela, pan Jan, wspomina tę trasę z oburzeniem. Nie podobało mu się zachowanie dorosłych, którzy przejeżdżali obok niepełnosprawnego 8-latka w bryczkach. Pamięta, że na jego widok cichły wszelkie rozmowy, a ludzie odwracali wzrok od dziecka.

- Kiedy fasiągi mijały Daniela, za każdym razem pojawiała się niezręczna cisza. Było widać, że ludzie, którzy z nich korzystali, byli zamurowani i szybko odwracali wzrok. Myślałem wtenczas, że ludzie, którzy mają zdrowe nogi i dla rozrywki wykorzystują czyjeś nogi, nie potrafią docenić tego, ile tak naprawdę mają - powiedział.

Zdaniem mężczyzny Daniel udowodnił, że niepełnosprawność nie musi być żadnym ograniczeniem. Stara się wychować syna tak, aby zawsze mógł poradzić sobie sam. Uważa też, że ludzie, którzy nie korzystają ze swoich możliwości, nie widzą, jak wiele mają.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 44-letnia gwiazda po porodzie pokazała się w bikini. Wygląda obłędnie
  2. Krystyna Pawłowicz w młodości była naprawdę ładna. Jak posłanka wyglądała kiedyś?
  3. Barbara Kurdej-Szatan znowu popłynęła na imprezie? Do sieci trafiły zdjęcia
  4. TVN zapowiada najgorszy kataklizm od lat. Niszczycielski cyklon uderzył w kontynent
  5. Rodowicz mieszka w 100-letniej willi, która ścina z nóg
  6. Rozpaczliwe informacje Polsatu. Z ciężarówki ciekła krew. Gdy policjanci podeszli, zamarli

Julia Wieniawa pokazała odważne zdjęciaJulia Wieniawa to prawdziwa seks bomba. 7 zdjęcie tylko dla dorosłychCzytaj dalej

Źródło: Facebook

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News