Morderca Adamowicza ma prawo ubiegać się o duże zadośćuczynienie! Oburzające

Morderca Adamowicza ma prawo ubiegać się o duże zadośćuczynienie! Oburzające Źródło: screenshot/TVN24

Morderca Adamowicza nie przestaje zaskakiwać. Okazuje się, że Stefan W. ma prawo ubiegać o się o bardzo wysokie zadośćuczynienie. Polacy są oburzeni takim obrotem spraw. Nic dziwnego, ta sprawa zdaje się już powoli zakrawać o absurd.

Morderca Adamowicza od chwili popełnienia okrutnej zbrodni ciągle zwraca na siebie uwagę mediów. Zaczął od kontrowersyjnej przemowy na scenie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tuż po dokonaniu okropnego czynu, potem zainteresowanie zyskała kryminalna przeszłość Stefana W., a wczoraj okazało się, że uzyskał status poszkodowanego. Teraz zaskakuje jeszcze bardziej. Być już niedługo dostanie ponad 100 tysięcy złotych odszkodowania.

Wszystkiemu winne zdjęcie

Wszystko zaczęło się od zdjęcia Stefana W., które znalazło się w internecie. Widać na nim oskarżonego zakutego w kajdanki i ubranego więzienne drelichy. Dobrze widoczna jest też cała twarz mężczyzny, a fotografia była opatrzona danymi osobowymi. Zdjęcie zrobił prawdopodobnie policjant, który miał w tamtym czasie styczność z oskarżonym. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Okazało się to poważnym błędem.
Morderca Adamowicza powinien mieć "czarny pasek", zasłaniający oczy i utrudniający rozpoznanie. Dopiero wtedy można było opublikować jego zdjęcie. Bez niego każdy bez problemu mógł poznać prawdziwą twarz Stefana W.

Morderca Adamowicza dostanie zadośćuczynienie?

Polskie prawo kategorycznie zabrania upublicznia wizerunku wszystkich oskarżonych, nawet tych odpowiadających za najcięższe zbrodnie.
Morderca Adamowicza nikomu nie udzielił zgody na wykorzystanie swojego zdjęcia bez obowiązkowej cenzury. Oznacza to, że osoby, które je udostępniły po prostu złamały prawo. Stefan W. już uzyskał z tego powodu status pokrzywdzonego. Teraz może pozwać do sadu wszystkie osoby, które są odpowiedzialne za udostępnianie nieocenzurowanego zdjęcia bez jego zgody. Będzie to tak zwane wyrównanie szkody niemajątkowej. Jeśli to zrobi, może dostać nawet 150 tysięcy złotych odszkodowania. Dodatkowo, osoby odpowiedzialny za wyciek zdjęcia mogą dostać karę 2 lat pozbawienia wolności.

Stefan W. dalej będzie sądzony

Status pokrzywdzonego i ewentualna sprawa sądowa przeciw osobom publikującym jego zdjęcie nie ma wpływu na przebieg procesu karnego. - Nie pomoże to jednak oskarżonemu w sprawie karnej. Sąd nie będzie mógł wykorzystać tego wątku do zmniejszenia wyroku. - informuje mecenas Janusz Kaczmarek, były prokurator krajowy i minister spraw wewnętrznych i administracji. Mecenas Kotulski, obrońca mordercy Adamowicza, nie będzie reprezentował swojego klienta podczas sprawy o zadośćuczynienie. Adwokat nie wie także, czy znajdzie się pełnomocnik, który złoży odpowiednie podanie w tej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. SZOKUJĄCY sekret Huberta Urbańskiego! Chodzi o jego rodzinę, Polacy będą W SZOKU!
  2. Fani NIE MOGĄ UWIERZYĆ. Ujawniono tożsamość matki Barbary Kurdej-Szatan!
  3. Zenek Martyniuk okłamał żonę. „Problemy trzeba rozwiązywać we dwoje”
  4. Donald Tusk postąpił jak Jan Paweł II. Przyjaciółka Kaczyńskiego w potrzasku
  5. Widzowie Familiady przerażeni. Janowski, Orłoś, teraz Strasburger?
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Następny artykuł