Czegoś takiego nie było w Polsce od 1989 roku. Morawiecki chce się zapisać w polskiej historii i nawiązać do działań polityków II Rzeczpospolitej.

Jeszcze żaden z premierów po demokratycznych przemianach Okrągłego Stołu, nie łączył funkcji prezesa Rady Ministrów z jednoczesnym byciem ministrem.

Mateusz Morawiecki wyłamał się z tego, stojąc dalej na czele Ministerstwa Rozwoju i Finansów. Jego decyzja wyraźnie pokazuje, że premier próbuje nawiązać do tradycji sprzed II wojny światowej. Wówczas łączenie funkcji ministra z szefem rządu było częstą praktyką.

ZOBACZ TAKŻE: Europa stanęła jak wryta. Morawiecki ujawnia wstrząsające fakty, które ukrywano przez dekady

Ulubiony polski bohater premiera Morawieckiego, czyli Józef Piłsudski, dwukrotnie będąc premierem, jednocześnie dowodził Ministerstwem Spraw Wojskowych.

Czegoś takiego nie było. Morawiecki będzie zapracowany

Historia III RP nie zna podobnych przypadków. Być może Morawiecki nie miał odpowiedniego kandydata na sprawowane przez siebie dotąd funkcje.

Żadne ustawy formalnie nie zabraniają łączenia funkcji szefa rządu i ministra. Jednak niepisana zasada mówi o tym, że premier ma odpowiadać za to, aby jego rząd funkcjonował sprawnie.

ZOBACZ TAKŻE: Tusk szokuje ws. Morawieckiego. Nawet Kaczyńskiego zamurowało

Jeżeli już premier decyduje się na taki krok, musi być pewny, że podoła obowiązkom. Może być z tym jednak trudno. Zobaczymy, czy Morawiecki wyjdzie z rządzenia obronną ręką.

Jakie wykształcenie ma Morawiecki? Imponujące! Oto 10 interesujących faktów na jego temat

Internauci komentują zmianę premiera. Jest ostro! [MEMY]

Źródło: Newsweek.pl

...

Zobacz również