Beata Szydło, mimo że nie jest już premierem, to wciąż wzbudza wiele kontrowersji. Właśnie teraz wyszło na jaw jak bardzo wicepremier została upokorzona przez swojego następcę.

Beata Szydło fotel premiera straciła jeszcze w grudniu zeszłego roku. Na jej zastępcę został powołany Mateusz Morawiecki, a była premier powoli zaczęła znikać z pierwszego planu polskiej polityki. Została mianowana wicepremierem ds. społecznych, jednak wiele osób zastanawia się, czym dokładnie zajmuje się Beata Szydło i jaki jest jej zakres obowiązków i możliwości. Okazuje się, że nie jest to takie łatwe do ustalenia.

Beata Szydło upokorzona przez Morawieckiego

Nie da się ukryć, że wizerunek Szydło jako premiera i polityka nie był najlepszy, dlatego dla wielu osób jej dymisja była tylko kwestią czasu. Zwłaszcza gdy na jaw wyszło, jak wielkie nagrody rozdała członkom swojego rządu. Nie jest to jednak jedyna afera z jej udziałem.

Patrząc na to, jak postrzegają ją Polacy, to ciężko się dziwić, że została zastąpiona przez innych na politycznym piedestale. Jednak czym tak naprawdę zajmuje się Beata Szydło? To powinno zostać określone w wykazie jej zadań, które określa premier, czyli Mateusz Morawiecki. Problem polega na tym, że była premier wciąż ich nie otrzymała.

Te szokujące informacje upokarzające Beatę Szydło zostały podane przez Rzeczpospolitą. W takim wypadku samo nasuwa się pytanie, o to czy Szydło ma jakiekolwiek obowiązki nałożone na nią przez premiera. Okazuje się, że tak, ale dosyć ciężko je jednoznacznie sprecyzować.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Małgorzata Wassermann zmiażdżona? Najlepsze memy po przesłuchaniu Tuska

Stanowisko Beaty Szydło sztucznym tworem?

– Pani Beata Szydło, wiceprezes Rady Ministrów, jest przewodniczącą Komitetu Społecznego Rady Ministrów (…) utworzonego zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2017 r. (…), do zadań którego należy zapewnienie koordynacji działań i sprawne podejmowanie decyzji w sprawach społecznych – podaje Centrum Informacyjne Rządu poinformowało.

Według wielu osób jest to dowód na to, że stanowisko Beaty Szydło jest jedynie sztucznym tworem, który miał jej zapewnić posadę rządową po tym, jak przestanie pełnić funkcję premiera. Nie da się ukryć, że fakt, iż wicepremier nie otrzymuje oficjalnego dokumentu świadczącego o jego obowiązkach od premiera, jest dla niego bardzo kompromitujące. Dobitnie pokazuje to, jak bardzo Beata Szydło przestała się liczyć w polityce i jak bardzo została upokorzona i potraktowana po macoszemu przez premiera, Mateusza Morawieckiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rząd da swoim podwyżki. Odbierze chorym dzieciom
  2. Kaczyński upatrzył sobie 27-latka. Zrobi wszystko, by uchylić mu nieba
  3. Wassermann nie wytrzymała, o krok od łez! UCIEKŁA z konferencji prasowej
  4. Znaki zodiaku, które są największymi kłamczuchami. Cała prawda
  5. Pitbull nie ma szans na dom? Wszystkie psy zostały adoptowane, tylko nie on

Franciszek dokonuje cudów? Niewiarygodne zdarzenia z udziałem papieża

Zobacz również