Monika Zamachowska od czterech lat jest szczęśliwą żoną znanego aktora Zbigniewa Zamachowskiego. Prezenterka telewizyjna nie przestaje jednak zaskakiwać i po raz kolejny wypowiedziała się bardzo szczerze o swoim byłym mężu. Okazuje się, że ich kontakty są nadal bardzo zażyłe.

Monika Zamachowska na pewno nie zamierza odcinać się od swojej przeszłości. Gwiazda Telewizji Polskiej ma na swoim koncie wiele przeżyć rodzinnych, które ją ukształtowały. W tej grupie znajdują się na pewno jej dwa poprzednie małżeństwa. Aż dziwne, jak dużą rolę w życiu prezenterki nadal pełnią jej byli mężowie.

Monika Zamachowska szczerze o swoim byłym mężu

Przed zawarciem związku małżeńskiego ze Zbigniewem Zamachowskim, prezenterka była dwukrotnie zamężna. Jej ostatnim partnerem był szkocki pilot Jamie Malcolm, z którym Monika Zamachowska ma dwójkę dzieci.

Gwiazda Telewizji Polskiej od samego początku zaznaczała, że z byłym mężem wiążą ją bardzo przyjacielskie relacje. Okazały się one na tyle głębokie, że Zamachowska namawiała Malcolma do spłodzenia kolejnych dzieci.

– Właśnie niedawno zaręczył się ze swoją partnerką, stewardessą w Virgin Atlantic i wierzę, że ona będzie go kochała tak, jak na to zasługuje. Na razie próbujemy z Sophie namówić Jamiego na kolejne dzieci, bo jakoś się przed tym broni – mówiła Zamachowska przed dwoma laty.

Tego jednak było za mało i Monika Zamachowska postanowiła udzielić tygodnikowi Na Żywo wywiadu, w którym głównym tematem był jej były mąż. Można z niego wyczytać m.in. jak Malcolm czuje się po wszystkich przejściach zdrowotnych, z którymi walczył w ostatnim czasie.

– Jamie czuje się coraz lepiej i prawdopodobnie niedługo wróci do pracy. Niedawno po raz pierwszy od choroby zabrał dzieci na wakacje. To wielka sprawa, za którą dziękuję Opatrzności. Owszem, Jamiego uratowali lekarze. Ale to przez typowy błąd lekarski cała ta sprawa w ogóle się wydarzyła – wyznała Zamachowska.

Prezenterka nie omieszkała oczywiście raz jeszcze podkreślić bardzo bliskich relacji ze swoim byłym mężem.

– Ja i moje rodzina jesteśmy zdania, że Jamie powinien jak najszybciej wytoczyć proces personelowi szpitala, który zignorował postępujące zakażenie pooperacyjne, w tym również lekarzowi, który był wtedy na dyżurze. Cieszę się, że Jamie przychyla się do mojego zdania – podkreślała Zamachowska.

Zamachowski ma się czego obawiać?

Czy w obliczu tak bliskich kontaktów obecny mąż Moniki Zamachowskiej ma powody do zmartwień? Wydaje się, że nie. Prezenterka sama przyznała, że nie wybierają się na ślub Malcolma zaplanowany na koniec tego roku.

– Jamie pod koniec roku poślubi swoją narzeczoną Sophie – informuje radośnie Monika.

– Chociaż cieszymy się ich szczęściem, nie zamierzamy gościć na ich ślubie. Mówię o sobie i o Zbyszku. Nasze dzieci będą oczywiście świadkami tego podniosłego wydarzenia – mówi gwiazda TVP.

W obliczu jej wypowiedzi istnieje prawdopodobieństwo, że utrzymywanie bliskich relacji z byłym mężem to po prostu farsa. Malcolm do tej pory nie zabrał głosu odnośnie byłej żony. Media spekulują, że może być po prostu nieświadomy tego, co wyrabia była wybranka jego serca.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Daniel Olbrychski musi sprzedać ukochany dom. Co tam się stało?!
  2. Prawnik Tomasza Komendy ujawnia kulisy tragedii. Niewyobrażalne
  3. Justyna Żyła zastąpi w Polsacie jedną z gwiazd?! „Na pewno to rozważę”

Dramatyczne wyznania gwiazd! Cierpią na psychiczne choroby


Jakim autem jeździ Mucha? Szczęka opada! Samochody znanych Polek [ZDJĘCIA]

loading...

Zobacz również