Po śmierci Osamy ibn Ladina do mediów zaczęło przedostawać się coraz mniej informacji o Al-Kaidzie. Uwaga społeczeństwa skupiła się na Państwie Islamskim, a o organizacji niegdyś budzącej przerażenie pamięta już coraz mniej osób. To błąd.

Choć AL-Kaida nie dysponuje już takimi środkami jak kiedyś, dalej jest śmiertelnie niebezpieczna. O tym, że nie można jej lekceważyć, mielibyśmy się przekonać już za niedługo. Tak przynajmniej zapowiada Hamza ibn Ladin, syn zamordowanego przez Amerykanów Usamy.

– Będziemy nadal atakować wasze cele w kraju i za granicą. To odpowiedź na prześladowania ludności w Palestynie, Afganistanie, Syrii, Iraku, Jemenie, Somalii i pozostałych krajach muzułmańskich – grozi 25- letni Hamza.

Czy młody ibn Laden pójdzie w ślady ojca? To możliwe. Mimo młodego wieku, już teraz jest postrzegany jako „nowa twarz Al-Kaidy”. Ponadto eksperci alarmują: terroryści szykują zamach.

O zagrożeniu informowano już na początku czerwca. To wtedy eksperci odkryli, że pakistańskie odgałęzienie Al-Kaidy rekrutuje coraz więcej osób.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

źródło: wprost

 

...

Zobacz również