Alina z Miodowych Lat zrezygnowała z aktorstwa. Co teraz robi?

Alina z Miodowych Lat zrezygnowała z aktorstwa. Co teraz robi? Źródło: "Miodowe lata" Polsat

Miodowe lata przyniosły Agnieszce Pilaszewskiej ogromną popularność. Pomimo dużego aktorskiego dorobku, artystka zdecydowała się ostatecznie całkowicie odmienić swe zawodowe życie. Czym się dziś zajmuje?

Miodowe lata szybko zdobyły dużą grupę fanów, którzy z ogromną radością śledzili poczynania grupy zabawnych bohaterów. Jedną z niezapomnianych ról w serii zagrała Agnieszka Pilaszewska, której przypadło w udziale wykreowanie postaci Aliny.

Gwiazda przez lata była uznawana za aktorkę z gigantycznym potencjałem, jednak sama przyznaje z perspektywy czasu, że nie udało jej się zbudować kariery doskonałej. Jak sama stwierdziła, "nie zagrała przecież ani u Kieślowskiego, ani u Wajdy". Role, które dostawała, zdecydowanie nie dawały jej wymarzonej satysfakcji. Grała jednak, aby zarabiać na życie, jednocześnie czując, że wcale się nie rozwija.

Artystka z serialu Miodowe lata odmieniła swoje zawodowe życie

Co ciekawe, artystka ostatecznie zdecydowała się całkowicie odwrócić swe życie. Zaczęła pracować jako scenarzystka, a wspomagał ją w tym mąż, Maciej Maciejewski, który wykonuje ten sam zawód. Chociaż niewiele osób o tym wie, gwiazda napisała scenariusz do popularnego serialu "Przepis na życie".

- Podjęłam decyzję, że biorę mój los we własne ręce. Bez podporządkowywania się trendom, zniekształcania twarzy, debilnych diet i całej upokarzającej reszty - powiedziała w wywiadzie dla "Gali" Pilaszewska.

Artystka przyznaje także, iż czasami dzwonią do niej jeszcze reżyserzy z propozycjami. Ona jednak stanowczo odmawia, gdyż nie chce już wracać do ról, które są jej proponowane.

- Kiedy ten telefon się odezwie i jest jakaś rzecz do zagrania, to go "sczyszczam", bo już się domyślam, co to za propozycja. A mnie szkoda czasu na takie zadania aktorskie. (...) Więcej rozczarowań w tym zawodzie, który ciągle kocham, nie zniosę - wyznała otwarcie Pilaszewska.

Ostatecznie aktorka zdecydowała się zrobić wyjątek dla jednej produkcji. Na ekrany powróciła w serialu "Na dobre i na złe". Była to jednak prawdopodobnie jedynie jednorazowa sytuacja.

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł