Niepokojące dane. Liczba tymczasowych aresztowań rekordowo wzrosła, bez wyroków

Niepokojące dane. Liczba tymczasowych aresztowań rekordowo wzrosła, bez wyroków Źródło: wikipedia/Ryszard Hołubowicz

Ministerstwo sprawiedliwości podzieliło się danymi dotyczącymi karalności w kraju. Pochwalili się wzrostem liczby tymczasowych aresztowań, które w żaden sposób nie przełożyły się na zwiększenie liczby wyroków.

Ministerstwo sprawiedliwości raz na jakiś czas dzieli się danymi z zakresu ich działalności. Najnowszy materiał, jaki przedstawili, dotyczy karalności w Polsce. Zmieniło się dużo, jednak czy jest tak jak zapowiadał Zbigniew Ziobro, obejmując urząd?

Zamykać szybko i na długo - tak w skrócie brzmiał plan ministra. Więźniowie mieli gnić w więzieniach przez długie lata, a za popełnione czyny mieli dostawać jak najwyższe wyroki skazujące. Dane przedstawione przez ministerstwo sprawiedliwości pokazują, że rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. 

Łagodne i przyjazne ministerstwo sprawiedliwości 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Liczba kar pozbawienia wolności w zawieszeniu wzrosła, co wydawać by się mogło dobrą nowiną. Minister sprawiedliwości sam przyznał, że sądy muszą zacząć używać tej kary, żeby sprawcy nie czuli się bezkarni. Jednak jeśli przyjrzymy się bliżej wyznaczaniu tego typu kar, to zauważyć możemy coś zupełnie innego. Porównując lata 2015 i 2018 na pierwszy rzut oka widać, że z wielkich planów nic nie wyszło. "Zawiasy" w 2015 roku otrzymało 133 tys. oskarżonych, a w zeszłym roku tylko 54 tys. Cofając się jeszcze bardziej można zaobserwować, że cztery lata temu zawieszenie dostawało prawie 80% skazanych, a w zeszłym roku była to już tylko połowa.

W 2015 karę pozbawienia wolności już bez "zawiasów" dostało około 40 tys. więźniów, a w zeszłym roku liczba ta wzrosła o 10 tysięcy. Jest więc jakiś postęp i więcej osób zostało wysłanych do więzienia. Jeżeli chodzi o najsurowszą karę ze wszystkich możliwych w kraju, czyli dożywocie w 2015 roku otrzymało ją 64% wszystkich skazanych, a w zeszłym roku niewiele ponad 35%.

Z jednej strony jest więc liczba tymczasowych aresztowań wzrosła, z drugiej jednak sądy przy wydawaniu wyroków złagodniały. 

Dzisiaj grzeje: 1. Sześcioletnia uczestniczka konkursów piękności została zamordowana. Jej ciało znaleziono w piwnicy. Sprawa mrozi krew w żyłach

2. Najgorszy taniec w historii programu? Już przed występem zalała się łzami, "znaleźliśmy się w tanecznym piekle"

-Sam wzrost liczby kar więzienia nie oznacza, że system jest bardziej represyjny, jeśli jednocześnie w górę poszła liczba najpoważniejszych przestępstw. To samo dotyczy zwiększonej liczby kar w zawieszeniu. Może ona świadczyć albo o większej represyjności, jeżeli jednocześnie spada liczba warunkowych umorzeń postępowania, albo o spadku represyjności, jeżeli za poważniejsze przestępstwa orzeka się więcej „zawiasów" - skomentował dane przedstawione przez ministerstwo sprawiedliwości dr Mikołaj Małecki, ekspert od prawa karnego. 

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Nie Biedronka i nie Lidl. Najtańszy supermarket w Polsce bije je na głowę
  2. Żona powiedziała, że wyjeżdża na weekend. Gdy mąż wrócił do domu, zemdlał. To, co zobaczył go przerosło 
  3. Przejechał 600 km, żeby zjeść w restauracji Magdy Gessler. Nigdy nie zapomni tego, co doświadczył podczas wizyty
  4. Premier Morawiecki nad grobem ojca złożył obietnicę. "W tych łzach, tak jak tego pragnąłeś"
  5. Byli przekonani, że noworodek nie żyje. Kiedy się ocknął, włożyli go do lodówki

źródło: forsal.pl

 

Następny artykuł