Piesek odwiedził po raz ostatni umierającego w hospicjum pana. Reakcja mężczyzny sprawiła, że wszyscy płakali

Piesek odwiedził po raz ostatni umierającego w hospicjum pana. Reakcja mężczyzny sprawiła, że wszyscy płakali Źródło: Albuquerque Animal Welfare

Miłość tego psa była wyjątkowa. Mały piesek po raz ostatni mógł odwiedzić swojego ukochanego pana leżącego w hospicjum. Personel nie posiadał się ze wzruszenia na widok psa liżącego twarz schorowanego mężczyzny.

Miłość małego pieska towarzyszyła jego właścicielowi przez kilka długich lat. Para mocno się ze sobą zżyła, dlatego oboje strasznie cierpieli, kiedy mężczyzna trafił do hospicjum. Mężczyzna musiał jednak podjąć pewną ważną decyzję.

Miłość mężczyzny i psa była niezwykle silna

John Vincent i jego pies Patch od lat byli nierozłączni. Los rozdzielił ich, kiedy mężczyzna zachorował na nowotwór i trafił do hospicjum. Nie znalazł nikogo, kto mógłby odpowiednio zaopiekować się zwierzęciem, dlatego Patch trafił do członków organizacji Albuquerque Animal Welfare.

Z Johnem zaczęło być coraz gorzej. Jego stan z tygodnia na tydzień drastycznie się pogarszał. Lekarze nawet uprzedzili mężczyznę, ile życia jeszcze mu zostało. Postanowił więc spełnić swoje największe marzenie - po raz ostatni spotkać się ze swoim ukochanym pieskiem. W związku z tym członkowie organizacji podjęli rozmowy z władzami szpitala, by takie spotkanie umożliwić.

John podjął bardzo ważną decyzję

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W końcu nadszedł dzień wyczekanego spotkania. Osoby z organizacji na własne oczy przekonały się, że psy mają jednak siódmy zmysł.

- Mimo że nigdy wcześniej nie był w tym miejscu, widząc hospicjum, przystawił swój nos do szyby i zaczął głośno skomleć. Zdaliśmy sobie sprawę, że Patch wie, co tak naprawdę się dzieje - opowiada jedna z osób organizujących spotkanie.

Dzisiaj grzeje: 1. DRAMAT gwiazdy TVP. Mąż aktorki w ciężkim stanie

2. Fani zdruzgotani. Monika Zamachowska właśnie została wyrzucona z "Pytania na śniadanie" w TVP

Na miejscu pies od razu wskoczył na łóżko Johna, rzucił mu się w ramiona i zaczął go lizać po twarzy. Miłość było czuć w powietrzu. Wiele osób z personelu oraz pacjenci zebrali się, by obserwować niecodzienne spotkanie. Reakcja mężczyzny była nie mniej poruszająca - mimo poważnego osłabienia, starał się głaskać i przytulać psa. Większość osób płakała. Zwierzak mógł spędzić w łóżku pana cały dzień. Wieczorem John podjął decyzję, że chce, by jego pupil trafił do dobrych ludzi. Wiedział, że ktoś na pewno będzie chciał się nim zaopiekować, a w organizacyjnym schronisku nie mógł w pełni cieszyć się z życia.

Najlepsze newsy dnia:

  1. WIEMY, co w końcu z 13. i 14. emeryturą. Rzecznik rządu zdradza szczegóły projektu
  2. Nie żyje kultowy aktor. Rodzina poinformowała o śmierci 77-latka
  3. Bardzo smutna wiadomość. 2-letnia córka gwiazdora, którego hity znają tysiące osób, zmarła na jego oczach
  4. Apel rodziny zmarłej w tragicznych okolicznościach mamy i jej trzech małych córek. Polsat przekazał smutne informacje
  5. Nagle wstał i na żywo zaczął pokazywać wszystkie tajemnice własnego domu. Twierdzi, że kontaktuje się ze zmarłymi

Źródło: Kochamy Zwierzaki

Następny artykuł