Milionerzy zaskoczyli uczestnika programu. Widzom to pytanie wydaje się BANALNE

Milionerzy zaskoczyli uczestnika programu. Widzom to pytanie wydaje się BANALNE Źródło: screenshot/TVN

Milionerzy to jeden z najpopularniejszych programów emitowanych przez stację TVN. Pytania, zwłaszcza te pojawiające się przy wyższych kwotach, nie raz są bardzo trudne i wymagają specjalistycznej wiedzy. Tym razem jednak jedno z nich było dziecinnie proste.

Milionerzy to teleturniej o bardzo zróżnicowanej bazie pytań. Zazwyczaj kilka pierwszych pytań ma wydźwięk humorystyczny i dotyczą wiedzy ogólnej. Zazwyczaj nikomu nie sprawiają trudności. Gorzej bywa w przypadku pytań o duże kwoty - tam od uczestników wymaga się bardzo szczegółowej, różnorodnej wiedzy. Tym razem jedno z pytań było bardzo proste zarówno dla publiczności w studiu, jak i przed telewizorami.

Milionerzy zbili z tropu uczestnika

Przez ostatnich kilka tygodni widzowie programu Huberta Urbańskiego mieli okazję przypomnieć sobie miniony sezon ulubionego teleturnieju. Ostatni odcinek serii powtórek z pewnością zapadnie w pamięć wielu osobom. Na pewno zapamiętają uczestnika, który nie znał odpowiedzi na banalne pytanie. - Co znaczy despacito - hiszpańskie słowo, które zyskało popularność za sprawą piosenki Luisa Fonsiego? - zadał pytanie Urbański. Odpowiedzi na powyższe były następujące: A. Z playbacku, B. Za późno, C. Powolutku, D. Krągłe biodra. Dla większości widowni w studiu i przed telewizorami odpowiedź była oczywista jeszcze przed pojawieniem się propozycji. Uczestnik, historyk z wykształcenia, nie miał pojęcia, co może oznaczać wyraz, który jest tytułem popularnej piosenki. Aby odpowiedzieć na pytanie musiał skorzystać z dwóch kół ratunkowych: telefonu do przyjaciela i pół na pół. Mimo to miał problem z wybraniem poprawnej odpowiedzi. Ostatecznie jednak zdecydował się zaznaczyć poprawną odpowiedź C. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Pytanie o lwa wyeliminowało uczestniczkę

Po historyku przyszła kolej na panią Grażynę, nauczycielkę w szkole podstawowej. Wiele osób z pewnością uznało, że uczestniczka programu
Milionerzy miała wiele szczęścia. Pytanie, jakie dostało, było bardzo proste i zarazem zabawne. - Lew zabity przez Ramona Mercadera to: A. Simba, B. Tołstoj, C. Trocki, D. Mufasa - zapytał prowadzący show. Przynajmniej dwie z odpowiedzi można było odrzucić bez zastanowienia. Nauczycielka jednak potrzebowała, aby zrobił to za nią komputer i skorzystała z koła pół na pół. Wtedy wybór wydawał się oczywisty: został Simba i Trocki. Niestety, kobieta zaznaczyła postać z bajki. Musiała pożegnać się z programem z gwarantowanym 1000 złotych w kieszeni.

Nowy sezon Milionerów już po weekendzie

Milionerzy to program, który bawi i uczy nie tylko widzów, ale też uczestników. Czasem pytania są niezwykle podchwytliwe, a czasem zaskakująco proste - wszystko zależy od tego, kto zasiądzie naprzeciw Huberta Urbańskiego. Czym będą zaskakiwać w nowym sezonie? Okaże się już po weekendzie - wtedy
Milionerzy ruszają z nową dawką odcinków.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. SZOKUJĄCY sekret Huberta Urbańskiego! Chodzi o jego rodzinę, Polacy będą W SZOKU!
  2. Fani NIE MOGĄ UWIERZYĆ. Ujawniono tożsamość matki Barbary Kurdej-Szatan!
  3. Zenek Martyniuk okłamał żonę. „Problemy trzeba rozwiązywać we dwoje”
  4. Donald Tusk postąpił jak Jan Paweł II. Przyjaciółka Kaczyńskiego w potrzasku
  5. Widzowie Familiady przerażeni. Janowski, Orłoś, teraz Strasburger?
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Następny artykuł