Pytanie w Milionerach znacznie trudniejsze, niż się wydaje. Ile kropek na lewej pokrywie ma biedronka?

Pytanie w Milionerach znacznie trudniejsze, niż się wydaje. Ile kropek na lewej pokrywie ma biedronka? Źródło: youtube.com/Wirtualna Polska

"Milionerzy" ponownie zaskakują. Kolejny program przyniósł bardzo duże emocje. Podczas walki o dużą sumę pieniędzy padło pytanie, którego nikt się nie mógł spodziewać.

"Milionerzy" z każdym odcinkiem przynoszą swoim widzom wiele emocji, od rozbawienia po adrenalinę. Każdy odcinek oglądają niemal dwa miliony widzów, co sprawia, że pomimo wielu lat przerwy jest to nadal najchętniej oglądany program rozrywkowy w Polsce.

Od pewnego czasu pojawiają się liczne zarzuty wobec twórców, związane z tym, że pytania są ukierunkowane nie na sprawdzanie wiedzy uczestnika, a na jego rozeznanie w świecie show-biznesu i plotek. Jednak tym razem nawet widzowie zostali wprawieni w osłupienie. Tego pytania nikt się nie spodziewał.

"Milionerzy": zaskakujące pytanie za duże pieniądze

Tym razem w fotelu naprzeciw Huberta Urbańskiego zasiadł pan Jarosław Walko z Poznania. Mężczyzna w dość krótkim czasie przechodził przez kolejne etapy, zdobywając gwarantowane 40 tysięcy złotych. Co istotne, w tym czasie zużył zaledwie jedno koło ratunkowe.

Następne pytanie za kwotę 75 tysięcy złotych w końcu sprawiło mu duży problem. A jego treść sprawiła, że wielu widzów przed telewizorami nie mogła uwierzyć w to, co widzi i natychmiast sięgnęła po wyszukiwarkę internetową lub encyklopedię, by sprawdzić prawidłową odpowiedź.

- Ile czarnych kropek na lewej czerwonej pokrywie ma biedronka siedmiokropka? - brzmiało pytanie zadane przez Huberta Urbańskiego, za 75 tysięcy złotych. Odpowiedzi były następujące:

a) siedem

b) trzy

c) cztery)

d) tyle co na prawej

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pomimo tego, że zawodnik miał do dyspozycji jeszcze dwa koła ratunkowe, postanowił najpierw przeprowadzić analizę logiczną. Pytanie musiało być podchwytliwe, a sama nazwa biedronki musiała oznaczać, że owad ma różną liczbę kropek na każdej z pokryw. Uczestnik po krótkiej chwili postanowił użyć koła ratunkowego - pół na pół. Po odrzuceniu zostały odpowiedzi "b" i "d".

Pan Jarosław nie zdecydował się na użycie ostatniego koła - pytania do publiczności. Postanowił zaznaczyć odpowiedź "b". Jak się jednak okazało, niesłusznie. Biedronka siedmiokropka posiada bowiem siedem kropek, po trzy na każdej z pokryw - oraz jedną, położoną pośrodku, w połowie na każdej z nich. Tym samym zawodnik odszedł ze studia z kwotą 40 tysięcy złotych.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Agata Duda może być dumna! Prezydent upiecze wielkanocne baby „Umówiłem się z żoną, ze coś zrobię
  2. Zbigniew Wodecki miał romans z piękną aktorką? Podobno ukrywał to przed całym światem
  3. Zdecydowana reakcja Watykanu w związku ze strasznym pożarem katedry Notre Dame
  4. Oby Gwiazdowski się mylił. "Emeryci pobiorą pieniądze na leki ze skarbonek wnuków"
  5. Wstrząsające wyznane uczestniczki "Big Brothera" o śmierci mamy. Stoczyła dramatyczną walkę z ojcem
  6. Początek przełomu w leczeniu nowotworu? Lek oparty na szczepionce

źródło: TVN

Następny artykuł