Po tym pytaniu w "Milionerach" uczestnikowi aż odebrało mowę. Publiczność podzielona

Po tym pytaniu w "Milionerach" uczestnikowi aż odebrało mowę. Publiczność podzielona Źródło: Facebook/Milionerzy TVN

"Milionerzy" wciąż budzą ogromne emocje. Tym razem nie było inaczej. Jeden z uczestników świetnie radził sobie w grze, dopóki nie padło kłopotliwe pytanie. Nawet publiczność była podzielona.

"Milionerzy" trzymają w napięciu uczestników, publiczność i widzów zgromadzonych przed telewizorami. W środowym odcinku teleturnieju rozpoczął grę Bartosz Hudak z Poznania. Hubert Urbański był pod wrażeniem bystrości jego umysłu. Mężczyzna szedł jak burza i wydawało się, że nic nie jest w stanie go zatrzymać.

Uczestnik ostatniego odcinka gry "Milionerzy" znał odpowiedź na każde pytanie i nie musiał korzystać z pomocy. Z kompletem kół ratunkowych dotarł do pytania za 40 tysięcy złotych. Dopiero tutaj zaczęły się trudności. Padło kłopotliwe pytanie, na które mężczyzna nie potrafił udzielić odpowiedzi. Dotyczyło ono religii chrześcijańskiej.

Teleturniej "Milionerzy" znów zaskakuje. Pytanie o religię zbiło uczestnika z tropu

W teleturnieju "Milionerzy" pojawiają się pytania ze wszystkich dziedzin. Wydawało się, że żadna kategoria pytań nie jest w stanie zbić z tropu Bartosza Hudaka. W końcu pojawiło się pytanie na temat Jezusa Chrystusa, które okazało się dla niego bardzo dużym zaskoczeniem:

- Jezus zmartwychwstał na trzeci dzień po ukrzyżowaniu. W którym dniu od zmartwychwstania wstąpił do nieba? - uczestnik zaniemówił z wrażenia.

Tematyka religijna nie była bliska uczestnikowi. Nie miał pojęcia, czy było to czterdziesty, trzydziesty, dziesiąty czy sześćdziesiąty dzień. Postanowił poprosić o pomoc publiczność, która również była podzielona. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Pytanie o Jezusa Chrystusa podzieliło publiczność. Z trudem pomogła uczestnikowi

Jak się okazało, pytanie sprawiło również niemały kłopot publiczności, która została poproszona o pomoc. 48 procent osób stwierdziło, że był to czterdziesty dzień. 23 procent opowiedziało się za trzydziestym dniem, 19 procent za dziesiątym, a pozostali stwierdzili, że był to sześćdziesiąty dzień. Wyniki nie dawały uczestnikowi jasnego obrazu, jednak postanowił posłuchać głosu większości. 

Intuicja publiczności okazała się słuszna i uczestnik wygrał gwarantowaną sumę 40 tysięcy złotych. Nie wiadomo jednak, jak potoczą się jego dalsze losy, ponieważ po kontrowersyjnym pytaniu skończył się czas. Gra o milion będzie kontynuowana w czwartek, o godz. 20.55 na antenie TVN. Należy się spodziewać, że "Milionerzy" znów będą trzymać widzów w napięciu.

  1. MAKABRYCZNE wyznanie Beata Tyszkiewicz! Jest chora? "Chcę dobrze wyglądać w trumnie"
  2. Nie żyje znana prezenterka. Zmarła tragicznie. Policja oskarża jej męża
  3. Bardzo smutne. Stan Borys po udarze opowiedział o swoim stanie zdrowia
  4. Zapadły najważniejsze zmiany w 500 plus. Fatalna informacja dla rodziców niepełnosprawnych dzieci
  5. Wspaniała wiadomość dla emerytów. Ponad 70 milionów złotych na program "Senior plus"
  6. TVN: Tragiczna wiadomość z rana, nie żyje nastolatek

źródło: Fakt

 

Następny artykuł