Milionerzy brutalnie obśmiani w internecie. "Festiwal żenujących pytań"

Milionerzy brutalnie obśmiani w internecie. "Festiwal żenujących pytań"

Milionerzy wraz z prowadzącym - Hubertem Urbańskim, właśnie pojawili się na antenie po wakacyjnej przerwie. Zdaniem publiczności w nieco zmienionej formie. W Internecie pojawiły się głosy oburzenia skierowane przeciwko producentom: "Pytania są banalne!".

Milionerzy są stałym formatem w ramówkach TVN od momentu, gdy po kilkunastoletniej przerwie, Hubert Urbański powrócił do roli prowadzącego tego kultowego teleturnieju. Szybko okazało się, że sława programu, w którym każdy może stać się milionerem przy odrobinie szczęścia i ogromie wiedzy, nie słabnie. Po wczorajszym - premierowym w sezonie jesiennym programie - pojawiły się jednak głosy oburzenia. Wszystko wokół pytań, które otrzymała jedna z uczestniczek.

Czy Milionerzy obniżają poziom pytań?

Weronika z Warszawy, która usiadła na fotelu przed Hubertem Urbańskim, otrzymała prawdziwie proste pytania. Internauci, którzy wyśmiali pierwsze z nich, zauważają, że dziecinnie proste dokończenie rymowanki: "Dylu dylu na badylu" nie powinno się znaleźć w tak prestiżowym programie. Pytanie za 20 tys. złotych było równie proste: należało dokończyć cytat Zbigniewa Wodeckiego, którego treść ukryta była w najpopularniejszej piosence zmarłego wokalisty. Chodziło o "Zacznij od Bacha". Chwilę później dziewczyna otrzymała pytania o okoliczności powstania Legionów Dąbrowskiego. Wiedzę tę otrzymuje każdy piątoklasista. Dziwi więc fakt, że pytanie to padło w programie Milionerzy, w którym stawką są ogromne pieniądze, a castingi mają podobno bardzo rygorystyczny przebieg. Pytanie za 125 tys. złotych o praską figurę przystrajaną od wieków przysporzyło ogromnego problemu pani Weronice. Postanowiła zadzwonić do taty, który nie udzielił córce żadnej jednoznacznej odpowiedzi, a pożegnał ją słowami: "radź sobie sama". Drogą dedukcji młoda uczestniczka wytypowała poprawną odpowiedź. Chwilę później, pytanie za ćwierć miliona złotych zakończyło jej walkę o milion. Dotyczyło ono projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji z 2002 roku. Oburzeni internauci zabrali głos w sprawie odcinka. W komentarzach jednoznacznie pojawiają się zdania: "pytania są banalne", "poziom jest żenujący". Wielu z nich zauważa, że Milionerzy z roku na rok stają są programem coraz gorszym. Czyżby to miał być ich koniec? Może to znak, że biorący udział mają coraz mniejszą wiedzę, a TVN stara się dorównać standardom? Milionerzy Twitter/Krzysztof Orski   Milionerzy Twitter/Bartoszcze SL



  1. To wszystko kłamstwo!? Najpopularniejsze show TVN jest USTAWIONE?
  2. TVP znowu ma problem z prawem! Sąd wydał ZAKAZ
  3. Poznajesz go? Prowadzi dzisiaj znany polski teleturniej
Następny artykuł