Mike Pompeo przybył dziś do Warszawy, aby wziąć udział w konferencji na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Rozpoczęły się negocjacje między przedstawicielami państw. Warszawa jest gospodarzem wielkiego wydarzenia.

Mike Pompeo, Sekretarz stanu USA wylądował dziś o godzinie 16.00 na lotnisku Chopina na warszawskim Okęciu. Wiemy, że w pierwszej kolejności spotkał się z Ministrem Spraw Zagranicznych Jackiem Czaputowiczem. Według zapowiedzi Mike Pompeo miał zostać oficjalnie przywitany przez wojsko.

W planie również jest spotkanie z amerykańskimi żołnierzami NATO, stacjonującymi w warszawskim Bemowie. Jednak głównym cele jest konferencja. Oprócz Sekretarza Stanu USA, mają w niej wziąć udział: premier Izraela, wiceprezydent USA Mike Pence oraz przedstawiciele państw europejskich.

Mike Pomeo w Polsce

Konferencja stała się jednym z głównych tematów ataków na polski rząd w ostatnich tygodniach. Pojawiają się informacje, że to Stany Zjednoczone wyznaczyły miejsce i datę jej zorganizowania, bez konsultacji z polskim rządem. Taka uległość dyplomatyczna byłaby tragiczna w skutkach dla naszego kraju.

W dodatku bardzo mocno zaatakował Polskę Iran. Władze w Teheranie uważają, że konferencja ma bezpośrednio uderzyć w ich kraj i oskarżyli Polskę o „atak dyplomatyczny”. Nie omieszkali przypomnieć, że to właśnie Iran udzielał schronienia członkom armii generała Andersa i innym uciekinierom z Polski. Ich zdaniem takie zachowanie to jawna zdrada.

Władze Iranu ochłonęły nieco, po zapewnieniu wiceszefa MSZ Macieja Langa, który zapewnił, że Polska nie dopuści by konferencja miała wydźwięk antyirański. Iran uznał to za poręczenie i zapowiedział „patrzenie władzom Polski na ręce”.

Konferencja wzbudziła kontrowersje również w Europie. Nieoficjalnie wiadomo, że żadne z państw Ue nie wysłało wysokiej stopniem delegacji do udziału w niej.

źródłó: TVN24