W jednej z ukraińskich wsi doszło do konfliktu pomiędzy Ukraińcami i Romami. W jego efekcie ci drudzy zostali pozbawieni całego dobytku i wygnani ze wsi. 

W ukraińskiej wsi Łoszczyniwka doszło niemal do pogromu lokalnych Romów. Wszystko przez podejrzenia jakie padły na jednego z Romów po odnalezieniu ciała 8-letniej dziewczynki.

Mieszkańcy nie czekając na wynik śledztwa postanowili wziąć sprawę we własne ręce. Grupa około 300 Ukraińców ruszyła na domostwa Romów, zniszczyła ich dobytek i wypędziła z okolicy.  60 funkcjonariuszy policji, którzy byli na miejscu byli bezradni.

Romowie musieli się ukrywać w lesie przez jakiś czas i w obawie o swoje życie większość z nich postanowiła nie wracać do zniszczonych domów. Kilka romskich kobiet próbowało później uratować ocalały dobytek, jednak uniemożliwili im to Ukraińcy, którzy natychmiast gdy je zobaczyli zaczęli ich gonić wykrzykując, że wrzucą je martwe do rzeki.

Wypędzeni Romowie zostaną teraz ulokowani przez lokalne władze w innych miejscowościach.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: tvp info / kresy

Zobacz również