Mieszkańcy Sławna boją się przestępcy, którego chroni prawo. Policja rozkłada ręce

Mieszkańcy Sławna boją się przestępcy, którego chroni prawo. Policja rozkłada ręce Źródło:

W Sławnie, mieście położonym w województwie zachodniopomorskim, grasuje przestępca, którego wymiar sprawiedliwości nie może dosięgnąć. Dwudziestoletni Kamil S. niejednokrotnie groził mieszkańcom Sławna śmiercią, napadał na nich, przyłapano go nawet na jeździe po pijanemu. Mimo to, policja jest bezsilna.

Dwudziestolatek cały czas terroryzuje Sławno. Jednym z jego ostatnich przestępstw była napaść na sąsiada i próba przewiercenia mu ręki wiertarką. Policja ujęła młodego przestępcę, trafił do aresztu, jednak i tak go wypuszczono, gdyż samo prawo stoi po jego stronie. Sytuacja z wypuszczeniem go powtórzyła się już po raz trzeci w ciągu dwóch miesięcy. Kamil S. oczekuje na zabieg operacji przestrzelonego kolana, którego datę wyznaczono na 24. września. Do tego czasu mundurowi nie mogą ująć chuligana, nie może zająć się nim także sąd, bowiem tak nakazuje prawo. Przestępca zdaje sobie z tego sprawę i cały czas wykorzystuje sytuację. Jak poinformował jeden z mieszkańców Sławna, Kamil S. chce uchodzić za "największego świra w mieście". Co ciekawe, mimo oczekiwania na zabieg i rehabilitację kolana, chuligan sprawnie porusza się po mieście, przeskakuje przez płoty, mury i umyka policji. Karnista, Piotr Kruszyński, sądzi, że sprawa nieuchwytnego przestępcy, którego chroni prawo, to wstyd dla całego wymiaru sprawiedliwości, a sam Kamil S. powinien być leczony, ale w więzieniu. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: wiadomosci.wp.pl, tvp.info pt
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News