"Miesięcznice" przenoszą się do Biedronia. "Prezydent promuje grzechy"

"Miesięcznice" przenoszą się do Biedronia. "Prezydent promuje grzechy" Źródło: screen TVNPLAYER.PL / TVN24

Przed ratuszem w Słupsku dzieją się iście dantejskie sceny. "Miesięcznice" przenoszą się do Biedronia. Demonstrujący katolicy twierdzą, że prezydent promuje grzechy.

Od teraz każdego 27. dnia miesiąca wierni ze Słupska będą zbierać się przed ratuszem, w którym urzęduje prezydent miasta Robert Biedroń. Wczoraj odbyło się pierwsze takie spotkanie, które miało na celu wspólną modlitwę. ZOBACZ TAKŻE: Uprawiają seks całą dobę. Biedroń PIKANTNIE o figlach z partnerem

"Miesięcznice" przenoszą się do Biedronia

Wierni chcą w ten sposób "przebłagać za grzechy przeciwko małżeństwu i rodzinie". Wczoraj przed siedzibą prezydenta miasta o godzinie 18:45 zebrało się około dwudziestu osób. Wierni postanowili odmówić wspólnie różaniec. Osoby odpowiedzialne za organizację tej comiesięcznej akcji napisały do Roberta Biedronia specjalne pismo. - Kontynuując nieprzerwaną modlitwę zapoczątkowaną w dniu 27.07.2014 roku przez Komitet Przepraszamy Cię Panie Jezu, ostatnio wzmocnioną Różańcem w dniu 04.12.2017 roku z ogólnopolskiej niezależnej inicjatywy Krucjaty Młodych, postanawiamy każdego 27. dnia miesiąca, w dzień Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej trwać na Świętym Różańcu przed Ratuszem przez kolejne 12 miesięcy – poinformowali organizatorzy akcji.

Prezydent promuje grzechy

Zdaniem osób, które uczestniczą w tej akcji prezydent miasta przez swoją postawę i sposób życia promuje "grzech przeciwko małżeństwu i rodzinie". Osoby, które znalazły się przed ratuszem, by wspólnie odmówić różaniec, miały w rękach transparent, na którym widniał napis "Różaniec wynagradzający Bogu za sodomię". – Prezydent publicznie promuje ten grzech. To gorsze, niż gdyby ktoś zgrzeszył w piwnicy. Dziś stajemy w obronie wyższych praw – powiedziała osoba, która prowadziła modlitwę. ZOBACZ TAKŻE: Jest ostro! Biedroń bezlitośnie wyszydził Kaczyńskiego i Dudę

Robert Biedroń odpowiada na zarzuty manifestujących przed ratuszem

Robert Biedroń odniósł się do tej manifestacji za pośrednictwem swojego profilu w mediach społecznościowych. - Odnowiony mogę przystąpić do dalszej pracy. Dziękuję za modlitwę, ale i bez niej radzę sobie chyba całkiem nieźle - skomentował na swoim profilu na Facebooku prezydent Słupska. Źródło: wprost.pl ZOBACZ TAKŻE: Wyborcy oniemieli, Biedroń zdecydował się na ADOPCJĘ. „Przepiękny gest” Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News