Dominika Tajner wściekła. Podczas gdy jej syn walczył o życie została potraktowana obrzydliwie

Dominika Tajner wściekła. Podczas gdy jej syn walczył o życie została potraktowana obrzydliwie Źródło: yt.com/Plejada

Michał Wiśniewski, a także - w szczególności - jego żona Dominika przeżyli w ostatnich dniach prawdziwy dramat. W momencie, gdy dziecku grozi niebezpieczeństwo, wszystko inne traci jakiekolwiek znaczenie. Gdy jednak sytuacja została opanowana, Dominika Tajner wyjaśniła, jak w tej sytuacji została potraktowana. Była wściekła.

Michał Wiśniewski zaskoczył wszystkich nieoczekiwaną decyzją o złożeniu pozwu rozwodowego. Pomimo tego, że między małżonkami w ostatnim czasie nie układa się najlepiej, wszystkie spory musiały pójść w odstawkę, gdy doszło do tego dramatu. 13-letni Maksymilian, syn Dominiki Tajner z pierwszego małżeństwa, nieoczekiwanie trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Zapadł w śpiączkę, a jego los był niepewny.

W tym czasie czuwała przy nim odchodząca od zmysłów matka, z całych sił robiąc wszystko co w jej mocy, aby uratować syna. Towarzyszył jej również Michał Wiśniewski, który w ciągu wielu lat ich małżeństwa stał się przybranym ojcem dla dziecka i przywiązał się do niego. Teraz, gdy niebezpieczeństwo zostało zażegnane, Dominika Tajner postanowiła przerwać milczenie. Wyjawiła, jak została potraktowana w tak trudnej dla siebie chwili, przez dziennikarzy.

Nawet Michał Wiśniewski wsparł swoją żonę. Została okropnie potraktowana

Maksymilian wybudził się ze śpiączki. Wszystko wskazuje na to, że jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Gdy emocje opadły, Dominika Tajner postanowiła w końcu odnieść się do tego, że w chwili, gdy ona przeżywała istny koszmar, dziennikarze nie dawali jej spokoju. Mieli nieustannie do niej dzwonić, a nawet czekać po drzwiami szpitala.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Personel szpitala poinformował mnie, że przed drzwiami oddziału stoją panowie z aparatami... Kilka minut później dzwoni do mnie dziennikarka z pytanie czy mój syn bierze dopalacze? Kurwa! Czy naprawdę żadna z powyższych osób nie ma serca? (...) Nie! Nie są to żadne dopalacze ani inne substancje psychoaktywne. I nie! Nie godzę się na żerowanie na czyimś nieszczęściu. I tak, ostrzegam, że jeżeli ktoś zrobi krzywdę mojemu synkowi chociaż jednym słowem, będzie miał do czynienia z rozwścieczoną matką! Takich wojen się nie wygrywa! Nie pozwolę krzywdzić swojego dziecka! - napisała na Instagramie celebrytka.

Wściekłość na dziennikarzy, którzy nie dali nawet chwili spokoju pogrążonej w smutku kobiecie, wydaje się zrozumiała. Syn Dominiki Tajner, dla którego ojczymem jest Michał Wiśniewski, czuje się na szczęście coraz lepiej, jednak nadal nie wiadomo oficjalnie, co było przyczyną tak nagłego pogorszenia się stanu jego zdrowia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. TVP: Nie żyje piękna dama. Została znaleziona MARTWA w pokoju hotelowym
  2. Ś.p. Izabela Skrybant-Dziewiątkowska spisała MILIONOWY testament! Wiadomo, kto go odziedziczy, opadną Wam szczęki
  3. TVN przekazał wiadomość o koszmarnym wypadku. Ludzie ruszyli na pomoc
  4. TVP: podczas pogrzebu z trumny dochodziły dźwięki. Żałobnicy przerażeni, interweniował lekarz
  5. Koszmarna wpadka Roksany Węgiel na scenie. 14-latka na żywo popełniła niewyobrażalną gafę
  6. Zdjęcie wychudzonej Szostak wywołało burzę. "Kiedyś była śliczna"

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News