WSTRZĄSAJĄCE wyznanie Wiśniewskiego o Violetcie Villas. "Nie miała zębów, ciągle piła"

WSTRZĄSAJĄCE wyznanie Wiśniewskiego o Violetcie Villas. "Nie miała zębów, ciągle piła" Źródło: youtube.com/horyzont słubice

Michał Wiśniewski zszokował opinię publiczną swoim wspomnieniem legendarnej polskiej artystki. Jego zdaniem mało kto zdaje sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji znajdowała się gwiazda w ostatnich latach życia. Muzyk przekonuje, że diwa naprawdę potrzebowała pomocy.

Michał Wiśniewski w nowym wydaniu książki "Villas" ujawnia, że znał Violettę Villas dużo lepiej niż mogłoby się zdawać. Ujawnia pewne wstrząsające szczegóły z życia prywatnego gwiazdy. Z jego słów wynika, że Violetta Villas miała ogromny problem nie tyle z alkoholem i brakiem pieniędzy, ale przede wszystkim z samą sobą. Według niego, była tak zamknięta na innych ludzi, że niesłychanie trudno było do niej trafić, a co dopiero pomóc jej.

Nałóg alkoholowy zaciągnął ją na dno

Piosenkarz w jasny sposób wyjaśnia, że diwa miała ogromny problem alkoholowy. Nałóg ten praktycznie rządził całym jej życiem. Według niego nie pomagała także opiekunka Villas, gdyż libacjom alkoholowym często poddawały się wspólnie. - One piły razem. Są ludzie, którzy mówią: ty nie masz nic, ja nie mam nic, otwórzmy butelkę - opowiada Wiśniewski. Twierdzi, że poznał Violettę Villas w 2002 roku, podczas festiwalu w Opolu, na który oboje zostali zaproszeni. Zaintrygowała go do tego stopnia, że po roku zaproponował jej nagranie wspólnej płyty z okazji Walentynek. Był to początek szczytowego okresu jego kariery. Według niego, pieniądze jakie wtedy otrzymała praktycznie uratowały jej życie. Było tego 150 tysięcy złotych.

Michał Wiśniewski: "nałóg ją niszczył, ale nie chciała pomocy"

Violetta Villas w ciągu ostatnich lat życia miała problemy finansowe związane również z zamiłowaniem do zwierząt - Villas przeznaczała znaczne kwoty na schronisko. Szukała różnych sposobów, by pozyskać pieniądze, a
Michał Wiśniewski miał kilkukrotnie oferować jej w tym pomoc. - Usłyszała ode mnie w cztery oczy, ze ma każdą możliwość: może wyjść z tego domu, dostać nowy, czysty, możemy jej pomóc, tylko ona musi tego chcieć. Nie chciała - wspomina piosenkarz. Według niego już wtedy warunki mieszkalne Villas były tragiczne.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Miał także w 2007 roku zaprosić ją na wigilię do siebie do domu. Wszystko załatwił, łącznie z miejscem w hotelu Marriott w Warszawie. Kolacja się odbyła, jednak po niej, Violetta Villas wraz z opiekunką oddały się libacji w hotelu. - Najpierw wytrzeźwieć, potem, ku*wa doprowadzić się do stanu używalności, jeszcze ten brak zębów - mówi Michał Wiśniewski, opowiadając o tym, jak bardzo nałóg niszczył na jego oczach artystkę. Sytuacja legendarnej artystki pod koniec życia była iście dramatyczna. Pomimo ofert pomocy z wielu stron, zdecydowała się nie podjąć walki z nałogiem. - Z jednej strony oczekiwała pomocy, z drugiej nikomu nie ufała - podsumował smutno Michał Wiśniewski.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. METAMORFOZA Chylińskiej. Nikt się tego po niej nie spodziewał
  2. Aktorka "Barw Szczęścia" przeżyła prawdziwą tragedię. To było ponad jej siły
  3. Znamy odpowiedź na pytanie z Milionerów, o którym mówili wszyscy!
  4. Horoskop dzienny 15.02.2019. Jeden znak zodiaku ma szansę na wielkie pieniądze
  5. Widzowie Familiady przerażeni. Janowski, Orłoś, teraz Strasburger?
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
źródło: Super Express Następny artykuł