Michał Wiśniewski – gwiazda wokół, którego krąży wiele pogłosek i kontrowersji, największą z nich jest informacja, którą największy gwiazdor lat 90-tych wygłosił w programie „Pytanie na śniadanie”.

Michał Wiśniewski ponownie wraca na usta tabloidów. Piosenkarz w ostatnim czasie ciągle próbuje zwrócić na siebie uwagę. Najpierw pozbył się ikonicznych czerwonych włosów, przez co wprawił fanów w szok. Następnie wstawił na Instagram paskudne zdjęcie, na którym wygląda jak 80-letni alkoholik, a przecież przyznał się wywiadzie z Agnieszką Gozdyrą, że w ogóle nie miał styczności z farmakologicznymi środkami odurzającymi.

Czarę przelała nowe wideo gwiazdora, na którym nakręcił własny pogrzeb z udziałem jego prawdziwej matki i dzieci. Wygląda na to, że Michałowi Wiśniewskiemu pomimo upadającej kariery i tanich prowokacji nadal udaje się pozostać w świetle reflektorów.

Pomimo tego, musiał potwierdzić najgorsze możliwe dla siebie informacje.

Michał Wiśniewski: „Dorobiłem się chyba sześciu komorników”

– Gdybym wiedział, że upadnę, to bym usiadł. Zrobimy taki reportaż, w którym opowiemy, jak do tego bankructwa doszło. Jestem absolutnie winien. Jestem tylko człowiekiem, ale jestem ułomny. Zrobiłem wiele błędów życiowych. Wielu oszustów i wyzyskiwaczy pod płaszczykiem przyjaciół pojawiło się na mojej drodze. Moja żona przesiała już kilka lat temu to towarzystwo, ale nagle się okazało, że są ludzie, którzy mi pomagają faktycznie. Dorobiłem się chyba sześciu komorników. Podpisywałem wszystko, ale nie otwierałem tych listów – opowiada piosenkarz.

Już ponad pół roku temu gwiazda ogłosiła bankructwo. Do tej pory niechętnie się na ten temat wypowiadał. W końcu gościny w „Pytanie na śniadanie”, przyznał się do depresyjnych sytuacji podczas licytacji jego domu przez komornika.

– Licytacja domu odbyła się beze mnie, ale rzeczy w domu… To była sytuacja dość dziwna, bo miałem taką delikatną depresję i zobaczyłem to tak, jak w pewnym programie telewizyjnym, bo przychodzą ludzie do ciebie na licytację, a nie, że ktoś ci zabiera. Oni przychodzą do ciebie do domu i ingerują w twoją prywatność. To trochę tak, jakby ktoś przeszukiwał twój dom. Najtrudniejsze jest tak naprawdę to, by spojrzeć ludziom w oczy. Żeby była jasność, oni też robią tylko swój job. Wydawało mi się, że jestem w stanie to ogarnąć. Na pewnym etapie jest lawina, to się zaczyna wymykać spod kontroli. Mnie się wydawało, że jestem bardzo silnym facetem. Na pewnym etapie straciłem po prostu nad tym kontrolę. To wyobrażenie o gwieździe, która rzeczywiście zarobiła, biegało za mną przez całe postępowanie. Postępowanie trwało rok.

Jak widać, nawet największa gwiazda ma momenty słabości, a bankructwo z pewnością wpłynęło na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne gwiazdy. Na szczęście według doniesień piosenkarz skontaktował się już z kancelariami komorniczymi i zaczął proces oddłużania. Miejmy nadzieję, że z tego wyjdzie.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Legendarny gwiazdor disco polo przeraził fanów. Zdjęcie w sieci
  2. Fala hejtu na Świat według Kiepskich. „GARDZĘ! Ferdek to MENEL”
  3. 9-letni psiak cierpi na tajemniczą chorobę. Jego właściciele postąpili okrutnie
  4. Dziennikarka Polsatu popłakała się na wizji. Odeszła z pracy, fani w szoku

Wszyscy byli ZDUMIENI, gdy te gwiazdy wyszły z szafy...

13 gwiazd, które straciły fortunę [ZDJĘCIA]

Źródło: Pytanie na Śniadanie