Miała być nową gwiazdą TVP. Właśnie ją zwolniono w atmosferze skandalu

Miała być nową gwiazdą TVP. Właśnie ją zwolniono w atmosferze skandalu Źródło: fot. Instagram.com/januszewskailona

TVP pod rządami Jacka Kurskiego słynie z dziwacznych roszad personalnych. Prezenterka, która niedawno została hucznie przyjęta przez stację, z równie wielkim hukiem zdążyła już z niej wylecieć. Prezes zwolnił ją w atmosferze skandalu.

Przez pięć lat pracowała dla Telewizji Republika, gdzie prowadziła serwis meteorologiczny, a następnie, co było wielkim zaskoczeniem, poinformowała o przejściu do Telewizji Polskiej. Ilona Januszewska, znana i lubiana pogodynka występowała również podczas innych audycji, gdzie także poruszała temat pogody. TVP pokładało w niej wielkie nadzieje i nieoficjalnie mówiono w kuluarach, że to właśnie ona ma zostać nową twarzą stacji. O zmianie pracodawcy gwiazda poinformowała za pomocą Twittera. W jej wpisie brak oskarżeń i żalu. Można więc spokojnie stwierdzić, iż transfer obył się bez napięć czy kłótni. - Skoro już się wydało to: z całego serca dziękuje widzom Telewizji Republika za piękne 5 lat. Nowych widzów proszę o trzymanie kciuków. Uściski - czytamy we wpisie z 5 czerwca. Bez skandalu nie mogło obyć się jednak w TVP, w którym Januszewska już nie pracuje. Mówi się, że Jackowi Kurskiemu nie spodobało się instagamowe konto gwiazdy.

TVP wyrzuciło swoją nową gwiazdę

Januszewska swoją pracę przy Woronicza rozpoczęła materiałem o rosnącej popularności i oglądalności kanału typowo dziecięcego - TVP ABC. Była pogodynka Republiki zasłynęła wywiadem z rumuńskimi żołnierzami, podczas którego popełniła sporą wpadkę językową, próbując rozmawiać z mundurowymi po angielsku. Nie to jednak zmusiło Jacka Kurskiego do pozbycia się Januszewskiej ze swojego betonowo-szklanego przybytku na warszawskim Mokotowie. Jak nieoficjalnie ustaliła Wirtualna Polska, zrobił to z powodu "odważnych" zdjęć, które zamieszczała na swoim Instagramie, które zdążyły już w większości zniknąć z sieci. Ilona Januszewska nie chce komentować sprawy i odsyła do rzecznika TVP. Jak podaje WP, na Woronicza również nie mają zamiaru mówić dziennikarzom o kulisach decyzji prezesa. fot. Instagram.com/januszewskailona fot. Instagram.com/januszewskailona Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Doda przeżyła koszmar na wczasach. Musiała szybko wrócić do domu
  2. Fani mogą dostać zawału. Michał Szpak jest spokrewniony z…
  3. Wstrząsające słowa córki zmarłego Roberta Leszczyńskiego
źródło: teleshow.wp.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News