Chcieli tylko poćwiczyć nurkowanie. Odnaleźli samochód, który skrywał potworną tajemnicę

Chcieli tylko poćwiczyć nurkowanie. Odnaleźli samochód, który skrywał potworną tajemnicę Źródło: Wikimedia Commons/Antekbojar

Mężczyźni przyjechali nad zalew, aby potrenować nurkowanie. Nie spodziewali się, że ich zajęcia zostaną szybko przerwane. Wszystko przez zaskakujące odkrycie - zatopiony w wodzie samochód, który skrywał mroczną tajemnicę.

Mężczyźni należący do strażackiego zespołu wodno-ratunkowego przyjechali nad zalew na rzece Żeglinie pod Sieradzem, aby poćwiczyć nurkowanie. Były to regularnie przeprowadzane zajęcia, miały się odbyć na zbiorniku Próba w gminie Brzeźno w województwie łódzkim. Do szkolenia jednak nie doszło - gdy nurkowie rozkładali swój sprzęt, zauważyli, że w jednym z miejsc na zbiorniku fale układały się w nienaturalny sposób.

Mężczyźni mieli nurkować, znaleźli samochód. I nie tylko

Młodszy brygadier Jarosław Wasylik, należący do sieradzkiej straży pożarnej, relacjonuje, że podczas przygotowań do ćwiczeń zauważono, że fale na zalewie w pewnym miejscu o coś się rozbijają. Mężczyźni postanowili, że sprawdzą, co znajduje się w wodzie. Jeden z nurków podpłynął w podejrzane miejsce i dokonał niespodziewanego odkrycia.

Okazało się, że pod wodą znajduje się samochód osobowy. To jednak nie wszystko. W zielonym aucie znajdowało się ciało siedzącego za kierownicą mężczyzny.

Służby wkraczają do akcji

Strażacy zdecydowali, że podejmą się akcji wyciągnięcia zatopionego samochodu. Próbowali też pomóc znalezionemu za kierownicą mężczyźnie.

- Ponieważ nie jesteśmy lekarzami, żeby stwierdzić zgon, rozpoczęliśmy reanimację - wyjaśnia młodszy brygadier Wasylik.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Reanimacja została przerwana, gdy na miejsce dotarł lekarz i stwierdził, że kierowca nie żyje. Jak poinformowała prokuratura, która zajęła się sprawą, po zbadaniu zwłok nie wykluczono udziału osób trzecich w śmierci denata. Służby badające miejsce zdarzenia odkryły też, że auto - zielony lanos - było na biegu.

- Samochód przejechał po wędkach rozłożonych przy brzegu - relacjonowali strażacy, będący przy zbiorniku. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legendarny wokalista. Zmarł po ciężkiej chorobie, opłakują go gwiazdy
2. Andrzej Duda przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje Bohater naszych czasów

Prokuratura wszczęła już postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Jako ofiarę zidentyfikowano 64-letniego mieszkańca Sieradza. Przyjechał nad zbiornik Próba na ryby - jest to popularne wśród lokalnych wędkarzy łowisko. Prawdopodobnie był na miejscu już dzień wcześniej. Śledczy rozważają prawdopodobne scenariusze: mężczyzna mógł zasłabnąć w aucie, zasnąć lub mogło ono stoczyć się do wody, a zamknięty w środku kierowca utonął.

Najlepsze newsy dnia:

  1. IKEA wycofuje niepozorny produkt. ŚMIERTELNIE groźny dla dzieci
  2. W dniu ślubu teściowa szepnęła jej coś na ucho. Panna młoda prawie zemdlała. Nic dziwnego - to było straszne
  3. Żona nigdy miała nie poznać prawdy. Mężczyzna otworzył list od kochanki i zemdlał na oczach małżonki
  4. Rewolucyjny pomysł na paznokcie hybrydowe wywołuje zachwyt. Piorunujące psie motywy sprawiają, że pazurki są nieziemskie
  5. Niesamowite informacje dotyczące majątku po Zbigniewie Wodeckim. Żona podjęła decyzję

Źródło: TVN 24

Następny artykuł