Mężczyzna podpalił stację benzynową na przedmieściach Detroit. Zrobił to przypadkowo próbując… zabić pająka zapalniczką. Mogło dojść do prawdziwej tragedii.

Amerykanin tankował swój pojazd. Podczas tej czynności wpadł na pomysł, by zabić pająka zapalniczką. Początkowo wystrzelił jedynie niewielki płomień, aczkolwiek po chwili ogniem zajęła się spora powierzchnia stacji benzynowej.

Susan Adams, pracownica stacji, która miała wtedy zmianę, natychmiast zadzwoniła po straż pożarną. Sprawca całego zamieszania szybko chwycił jednak za gaśnicę i ugasił ogień zanim przyjechali strażacy.
Mężczyźnie nic się nie stało, a jego samochód został tylko lekko uszkodzony. Zniszczeniu uległ zaś dystrybutor. Sprawca zamieszania przyszedł następnego dnia i raz jeszcze przeprosił za podpalenie stacji tłumacząc, że bardzo boi się pająków.

Susan Adams  w rozmowie z FOX twierdzi, że przyczyną podpalenia była jak zwykle „ludzka głupota”. Poniżej zapis video z tego wydarzenia.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

https://www.youtube.com/watch?v=Jr_xkoqUjVY

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM

...

Zobacz również