Bili go pięściami i kubłami na śmieci. Zabili 60-letniego mężczyznę za równowartość niecałych 4 złotych

Bili go pięściami i kubłami na śmieci. Zabili 60-letniego mężczyznę za równowartość niecałych 4 złotych

Mężczyzna został nieludzko skatowany przez grupę bandytów, która złapała go na środku ulicy. Zgotowali mu niewyobrażalne piekło, a wszystko za równowartość zaledwie 4 zł.

Mężczyzna spokojne szedł wraz ze swoim przyjacielem ulicami Morrisanii. Nie spodziewał się, że za moment zostanie tak bestialsko potraktowany przez grupę bandytów. Nic nie zapowiadało tragedii, która niestety zakończyła się ostatecznie w najgorszy, możliwy sposób. 

Na parę przyjaciół napadli bandyci, którzy chcieli ich okraść. Nie okazywali żadnej litości. Kopali, bili pięściami, okładali nawet pojemnikami na śmierci. Sytuacja wyglądała tragicznie i miała najgorszy finał - 60-latek ostatecznie zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. 

Mężczyzna bestialsko skatowany na środku ulicy

Jak podają zagraniczne media, do tragicznego wydarzenia doszło w noc wigilijną. Para przyjaciół przechadzała się Third Avenue na Bronksie i początkowo nic nie wskazywało na to, że dojdzie do tragedii. Nagle doskoczyła do nich grupka bandziorów, żądając pieniędzy. 

Gdy usłyszeli odmowę, postanowili zgotować mężczyznom piekło. Na szczęście młodszemu udało się uciec przed napastnikami, ale jego 60-letni kolega nie miał tyle szczęścia. Kamery monitoringu nagrały, jak został skatowany aż do nieprzytomności. Bandyci bili i kopali go po głowie bez opamiętania, a ostatecznie go okradli - miał przy sobie zaledwie 1 dolara, czyli równowartość około 4 zł. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policja wciąż szuka sprawców brutalnej napaści

Jak się okazało, ta niewielka kwota była ceną za jego życie. Tyle zabrali bandyci, doprowadzając do śmierci 60-latka. Juan Fresnad trafił do szpitala, jego stan określany był jako krytyczny. Jak przekazuje policja, w piątek mężczyzna zmarł od poniesionych obrażeń. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje uwielbiana piosenkarka. Miała jedynie 26 lat
2. Prawda o śmierci Anny Jantar jest inna? Tragiczne wydarzenia wyszły na jaw po latach

Służby wciąż szukają napastników, którzy wykazali się wyjątkowym okrucieństwem i bezwzględnością. Opublikowano również ich wizerunek i podano numer kontaktowy (1-800-577- TIPS), pod którym policja czeka na wszelkie informacje od osób, które być może widziały zdarzenie, lub znają bandytów. Jak podkreślają media, mogą oni być wyjątkowo niebezpieczni i bardzo prawdopodobne, że to nie będzie ich pierwszy konflikt z prawem. 

Fot. Materiały policyjne

Najlepsze newsy dnia:

  1. Działacz ostrzega Kurskiego przed tragedią na Sylwestrze Marzeń. Nagranie, dające do myślenia
  2. Emerytury 2020. Znamy już stawkę i wysokość waloryzacji
  3. Pozując do zdjęcia z rodzicami syn Królikowskiego nie wiedział, że dziś będzie tak źle. Poruszająca, mało znana fotka
  4. Smutne ostatnie chwile Kobuszewskiego. Fakty, które ujawniono są wstrząsające
  5. Wielkie zmiany przed Sylwestrem z Polsatem. Zaskakujące wiadomości

Źródło: SE

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News