W jego wersalce znaleziono zgwałconą 9-latkę. Tylko dla osób o mocnych nerwach, podano przerażające szczegóły

W jego wersalce znaleziono zgwałconą 9-latkę. Tylko dla osób o mocnych nerwach, podano przerażające szczegóły Źródło: Lubuska Policja

Mężczyzna był leczony psychiatrycznie. Po 5 latach leczenia opuścił zamknięty zakład, biegli stwierdzili, że nie stanowi już zagrożenia dla społeczeństwa. Bardzo się pomylili. W jego domu znaleziono zgwałconą 9-latkę zamkniętą w wersalce.

Mężczyzna według opinii biegłych przeszedł pełne leczenie i jego stan psychiczny pozwalał mu na powrót do społeczeństwa. Został wypuszczony z zamkniętego zakładu psychicznego. Bardzo się pomylili. Pedofil zniewolił i zgwałcił 9-latkę. Została znaleziona w jego mieszkaniu, zamknął dziewczynkę w wersalce. To był przerażający widok nawet dla doświadczonych funkcjonariuszy.

Mężczyzna zrobił okropną rzecz dziecku

Mariusz K. spędził kilka lat w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym po tym, jak został aresztowany za brutalną napaść na 7-latka. Orzeczono wtedy, że w chwili popełnienia przestępstwa był niepoczytalny, dlatego nie mógł odpowiadać przed sądem. Z zakładu został wypuszczony rok temu. Według wystawionej opinii przeszedł leczenie i mógł wrócić do społeczeństwa. Miał przebywać pod okiem specjalistów oraz uczęszczać na terapię. Po wyjściu zniknął, a sąd szukał go przez 11 miesięcy.

19 maja w mieszkaniu 24-latka w Gorzowie Wielkopolskim znaleziono 9-letnią Sarę. Mężczyzna zgwałcił dziewczynkę, skrępował sznurem i zamknął w wersalce. Widok, który zobaczyła policja po otwarciu mebla, był szokujący nawet dla doświadczonych funkcjonariuszy.

- Widok, który zastali policjanci, był przerażający nawet dla funkcjonariuszy 25-letnim stażem. Miałem okazję rozmawiać z kolegą z wydziału kryminalnego komendy miejskiej, który, trzymając tę dziewczynkę na rękach, próbował ją uwolnić z tych wszystkich sznurów. Po policzkach płynęły mu łzy – skomentował rzecznik lubuskiej policji, nadkom. Marcin Maludy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mężczyzna tym razem odpowie za zbrodnie przed sądem

Do prokuratury spłynęły niedawno wyniki badań 24-latka. Wynika z nich, że w chwili popełnienia przestępstwa miał ograniczoną poczytalność, co oznacza, że tym razem za zbrodnię odpowie przed sądem.

- Z opinii biegłych wynika, że Mateusz K. miał ograniczoną poczytalność w chwili popełnienia przestępstwa. To oznacza, że będzie mógł odpowiadać przed sądem. Mężczyzna miał zdolność rozpoznawania swoich czynów, ale nie potrafił pokierować swoim zachowaniem - mówi w rozmowie z TVN 24 Roman Witkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiedzieli, że ich dziecko urodzi się poważnie chore. Gdy tylko je zobaczyli, odjęło im mowę
2. Poniedziałek w Polsce rozpoczął się strasznie. Tragiczna informacja z polskiej miejscowości, odłamki porozrzucało na ogromną odległość

Mateusz K. został oskarżony przez prokuraturę o pozbawienie wolności małoletniej ze szczególnym udręczeniem, doprowadzenia do czynności seksualnej oraz usiłowanie zabójstwa. Za ostatnie przestępstwo grozi mu dożywocie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 600 złotych brutto emerytury. Za 11 lat setki tysięcy osób będzie SKAZANYCH na biedę
  2. Syn znanego aktora TVP zmarł na jego rękach. On i jego rodzina bardzo to przeżyli
  3. Usiadła przy grobie 4-letniego synka trzy lata po jego śmierci. Spostrzegła co zaczyna się dziać, aż zadygotała ze wzruszenia
  4. Kot nagle zaczął szczekać. Potem zrobił rzecz jakiej świat nie widział, jak odkrył, że jest nagrywany
  5. Kamera wszystko rejestrowała. Mama wyszła zostawiając córkę z tatą, szybko włożył różowe szorty i zaczęło się dziać

źródło: TVN 24

Następny artykuł