Lekarz zareagował zbyt późno? Mężczyzna zmarł niedaleko przychodni

Lekarz zareagował zbyt późno? Mężczyzna zmarł niedaleko przychodni Źródło: Pixabay/Wodnik

Mężczyzna zasłabł na przeciwko przychodni lekarskiej. Medycy nie zareagowali wystarczająco szybko. Omdlały staruszek zmarł, zanim ktokolwiek udzielił mu pomocy.

Mężczyzna w podeszłym wieku szedł ulicami Leszna. Nagle stracił przytomność i upadł na chodnik. Mimo że na przeciwko miejsca zdarzenia znajdowała się przychodnia specjalistyczna, nikt nie przyszedł mu na pomoc. Starszy pan skonał na ziemi.

Mężczyzna został zignorowany

Świadkowie wydarzenia nie zostawiają suchej nitki na lekarzach, którzy zignorowali doniesienie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na chodniku na przeciwko wejścia do przychodni. Martyna Włodarczyk z mężem zauważyli omdlałego, starszego pana i natychmiast pobiegli po pomoc do ośrodka zdrowia, znajdującego się po drugiej stronie ulicy 17 stycznia w Lesznie. Mimo zasygnalizowania przypadku wymagającego medycznej interwencji, mieli zostać zlekceważeni przez pracowników służby zdrowia. Mąż kobiety nie wytrzymał i awanturą wymusił reakcję na obojętnych ratownikach. Jeden z lekarzy poszedł z małżeństwem na miejsce zdarzenia. Niestety na jakąkolwiek pomoc było za późno. Mężczyzna zmarł. Wkrótce jego śmierć potwierdzili ratownicy medyczni z wezwanej przez świadków karetki, która przybyła na ulicę 17 stycznia zaledwie kilka minut po doktorze z pobliskiego ośrodka zdrowia. 

- Pobiegłam do przychodni po przeciwnej stronie ulicy, prosząc o pomoc jakiegoś lekarza. Nie było reakcji - Martyna Włodarczyk nie kryje zgorszenia w wywiadzie dla "Głosu Wielkopolskiego".

Nadmienia, że sama od razu pochyliła się nad leżącym bez życia człowiekiem. Zdaniem kobiety samo powiadomienie o wypadku nie wystarczyło. Bez głośnej interwencji ze strony jej męża nikt nawet nie pofatygowałby się na miejsce wypadku. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zmarły mężczyzna przyczyną postępowania

W sprawie pracowników ośrodka zdrowia przy ulicy 17 stycznia w Lesznie jest prowadzone postępowanie karne. Lekarze mogą odpowiedzieć przed sądem za nieudzielenie pomocy potrzebującemu człowiekowi, który w wyniku ich opieszałości poniósł śmierć. Ciało zmarłego zostanie poddane sekcji, mimo że zostało przekazane jego bliskim. 

- Po zapoznaniu się z relacjami świadków Prokuratura Rejonowa w Lesznie z urzędu wszczęła postępowanie sprawdzające w tej sprawie - powiedział rzecznik prasowy poznańskiej prokuratury Michał Smętkowski w wywiadzie dla Wirtualnej Polski. 

Dzisiaj grzeje: 1. Polska aktorka wzięła ślub w tajemnicy! Piękność wyszła za 19 lat starszego milionera [ZDJĘCIA]
2. Ciężarna panna młoda padła na ziemię tuż przed ołtarzem. Kiedy goście zrozumieli co naprawdę się stało, zaczęli płakać z rozpaczy i smutku

Z zarzutami nie zgadzają się pracownicy przychodni.

- To pomówienia. Pan doktor wyszedł przed przychodnię - powiedziała zatrudniona w ośrodku kobieta, zapytana o okoliczności wydarzenia przez dziennikarzy portalu O2. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Potrzebujesz gotówki? Jest bardzo prosty sposób nawet na killka tysięcy złotych
  2. Wyłudzają miliony z 500 plus. Rekordzistka zgarnęła z programu drugą pensję
  3. Ojciec usłyszał dziwny dźwięk z pokoju dziecka. Gdy wszedł do środka, zamurowało go. Wszystko nagrał
  4. Nie żyje legendarna dziennikarka. Przegrała walkę z nowotworem
  5. Mężczyzna od dawna planuje idealne zaręczyny. Boi się, że jeden szczegół może zrujnować jego zamiary
  6. Dwa wypadki autokarów w Polsce. Oba były pełne małych dzieci

źrodło: o2

Następny artykuł