Tragiczny wypadek w kopalni. Jest ofiara śmiertelna

Tragiczny wypadek w kopalni. Jest ofiara śmiertelna Źródło: pikio

Mężczyzna prowadził prace techniczne, jak podaje portal Zgorzelec112, chodziło o wymianę "czerpaków". Niestety, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie udało się uratować 45-latka, który mimo natychmiast udzielonej pomocy i przewiezienia do szpitala zmarł.

Mężczyzna znalazł się w niebezpieczeństwie pracując na odkrywce, na terenie kopalni Turów. Niespodziewania spadła na niego przeraźliwie ciężka bryła węgla. Wszyscy do końca trzymali kciuki za jego stan zdrowia.

Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń

45-letni górnik pracujący w kopalni Turów uległ wypadkowi. Ok. 10:00 z wysokości 7 metrów spadła na niego bryła węgla ważąca 150 kg. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, jednak zmarł z powodu rozległych wewnętrznych obrażeń.

- Dziś około godziny 10:00 na terenie Kopalni Turów w Bogatyni przy pracach technicznych (wymiana czerpaków) doszło do tragicznego wypadku. Na 45-letniego górnika operatora koparki (K26) spadła około 150 kg bryła węgla. Poszkodowanego mężczyznę przewieziono do szpitala gdzie mimo odniesionych obrażeń zmarł. Na miejscu zdarzenia pracuje prokurator, policyjni technicy, oraz komisja z nadzoru wypadków górniczych. O szczegółach zdarzenia wkrótce - czytamy na profilu Lwówek na sygnale na Facebooku. O wypadku jako pierwszy poinformował lokalny portal Zgorzelec112.

To kolejna ofiara górnictwa w przeciągu ostatnich dni

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na miejscu aktualnie pracuje prokurator, pracownicy Wyższego Urzędu Górniczego oraz technicy policyjni. Do nich należeć będzie wyjaśnienie przyczyn śmiertelnego wypadku. Przede wszystkim należy wyjaśnić, w jaki sposób na górnika spadła tak ogromna bryła węgla i czy dałoby się zapobiec temu wypadkowi.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje wielka Polka. Rodzina przekazała tragiczne informacje
2. Nowe 500 plus, zmiany w wysokościach i terminach. Musisz spełnić tylko jeden warunek

Tydzień temu pisaliśmy o jednej z ofiar górnictwa. W kopalni Janina w Libiążu również doszło do wypadku, na skutek którego zmarł 38-letni górnik z kilkunastoletnim doświadczeniem. Doznał urazu głowy, a reanimacja nie przyniosła skutku. Jego śmierć wyjaśnia prokuratura oraz specjalnie powołana komisja.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie żyje młody piłkarz, miał tętniaka mózgu. Tysiące kibiców w żałobie
  2. Wielkie szczęście w domu Arkadiusza Milika. Partnerka piłkarza przekazała radosną nowinę (FOTO)
  3. Łukasz Szumowski zabrał głos ws. wyborów prezydenckich. Zależy mu zwłaszcza na jednej rzeczy
  4. Wicemarszałek wykonał test na koronawirusa. Podał wynik, natychmiast podjęto kroki
  5. Najpierw śmierć, teraz kolejne fatalne informacje o Katarzynie Skrzyneckiej. Wyznała ponurą prawdę
  6. Tysiące Polaków źle gotują jajka. Narażają na niebezpieczeństwo siebie i rodziny

Źródło: Zgorzelec112, Lwówek na sygnale

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News