Wyrzucił niedopałek papierosa przez okno samochodu. Nie spodziewał się tak wielkich konsekwencji

Wyrzucił niedopałek papierosa przez okno samochodu. Nie spodziewał się tak wielkich konsekwencji Źródło: Flickr/Trans World Productions

Mężczyzna kierujący luksusowym samochodem nie chciał zapłacić przewidywanej kary pieniężnej. Konsekwencje, które poniósł, zapamięta na bardzo długo. Policja poważnie podeszła do kwestii zaśmiecania środowiska.

Mężczyzna z pewnością nie spodziewał się, że chwila nieuwagi będzie go tak drogo kosztować. 42-letni Manoj Karpal jechał swoim Porsche i palił papierosa; gdy skończył, postanowił wyrzucić go z okna samochodu prosto na ulicę. Zauważyli to czujni przedstawiciele służb porządkowych, którzy natychmiast go zatrzymali i kazali mu zapłacić pokaźny mandat.

Mężczyzna nie chciał zapłacić przewidzianej kwoty

Kierowca Porsche nie miał jednak najmniejszego zamiaru wywiązać się z obywatelskiego obowiązku. Początkowo wystawiono mu podstawowy mandat za zaśmiecanie środowiska. W Leicestershire wynosi on 90 funtów. Kwota ta wzrasta do 150 funtów, jeśli nie zostanie uregulowana w ciągu 10 dni od zgłoszenia wykroczenia. 

Mężczyzna jednak uznał, że szkoda mu tych pieniędzy. Wsiadł w Porsche i ruszył w dalszą drogę. Nie spodziewał się, że lokalni radni nie pozwolą mu tak łatwo uniknąć odpowiedzialności. Ponieważ utrudniał pracownikom służb porządkowych wykonywanie obowiązków, nałożono na niego dodatkowe opłaty. 42-latek zorientował się, że sprawa nie idzie po jego myśli, wobec czego zaczął pokrętnie się tłumaczyć. Mówił m.in., że to jego żona prowadziła tamtego dnia luksusowe auto.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Takie podejście nie spodobało się radnym z Leicestershire. Postanowili dać mężczyźnie nauczkę, którą na długo zapamięta. 

- Kierowcy wyrzucający śmieci z okien samochodów mają negatywny wpływ na środowisko i na spacerowiczów, którzy nie mogą przejść kroku, żeby nie natknąć się na odpady. Ten człowiek najwidoczniej nie uświadamiał sobie, że śmiecenie to poważne wykroczenie i teraz będzie musiał zapłacić za swoje nieakceptowalne zachowanie - mówi radny Andrew Woodman. 

- Chcemy tym sposobem dać wyraźny sygnał, że samochód nie uchroni ludzi zaśmiecających środowisko przed odpowiedzialnością i odpowiednimi opłatami - dodał w rozmowie z mediami.

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarny piosenkarz choruje na ostrą białaczkę. Trafił do szpitala, wydał łamiące serce oświadczenie
2. Niespodziewane słowa ws. śledztwa dot. ekshumacji Woźniak-Staraka. Wypowiedź inspektora obiega media

Według kolejnego radnego, mimo pokrętnych zeznań samego zainteresowanego, sędziowie uznali dowody za "jasne, wiarygodne i precyzyjne". Koronnym dowodem winy mężczyzny miało być jego początkowe wyznanie, że to on był kierowcą samochodu. Manoj Karpal będzie musiał teraz zapłacić powalającą sumę 1642 funtów - w przeliczeniu to ponad 8 tysięcy złotych. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polacy w Szwecji okradają Polaków. Bezczelna metoda
  2. Uwielbiany piosenkarz jest ciężko chory. Codziennie przyjmuje tonę leków, wygląda strasznie
  3. Znany polski aktor wywołał kontrowersje na pogrzebie Staraka. Uwaga! TVN wyemitowała materiał odkrywający prawdę o artyście
  4. Chciał tylko pojechać hulajnogą. Polsat poinformował o okropnej śmierci
  5. 102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny

źródło: metro co uk

Następny artykuł