Siłą wciągnął 13-latkę do auta. 27-latek zgłosił się na policję sam ze zdumiewającego powodu

Siłą wciągnął 13-latkę do auta. 27-latek zgłosił się na policję sam ze zdumiewającego powodu Źródło: Flickr/Lukas Plewnia

Mężczyzna usiłował porwać 13-latkę z przystanku i wrzucił ją do bagażnika auta. Gdy policja rozpoczęła poszukiwania, ten sam się zgłosił, a miał ku temu zaskakujący powód.

Mężczyzna sam zgłosił się na komisariat, po tym, jak popełnił przestępstwo. Według informacji policji, usiłował porwać 13-letnią dziewczynkę z przystanku autobusowego, wrzucając ją do bagażnika. Powód jego zachowania jest zdumiewający. 

Mężczyzna podjął próbę porwania 13-latki

Do incydentu doszło 4 maja w Bieruniu, przy ulicy Oświęcimskiej. Na przystanku w kierunku Tych stała 13-latka. Około godziny 20.30 na przystanek podjechał czarny Seat Leon z przyciemnianymi szybami i wysiadł z niego mężczyzna w wieku około 30 lat. Zapytał dziewczynkę, czy ją podwieźć, a gdy ta nie zgodziła się wsiąść do auta nieznajomego, sprawy przybrały nieoczekiwany obrót.

Sprawca usiłował zaciągnąć dziewczynkę siłą do swojego samochodu. 13-latka szarpała się i próbowała wyrwać sprawcy. Gdy finalnie jej się to jednak nie udało, mężczyzna wrzucił ją do bagażnika. Jak poinformował prokurator rejonowy Monika Stalmach-Ćwikowska, porywacz ostatecznie nie zamknął tylnej klapy, ani nie odjechał z dziewczynką - po prostu ją wypuścił.

Wyraźnie wystraszona dziewczynka czym prędzej wróciła do domu i poinformowała o całej sytuacji swoich rodziców. Oni od razu zgłosili sprawę na policję, a 13-latkę przesłuchał sąd rodzinny. Sporządzono portret pamięciowy sprawcy, który był publikowany w lokalnych mediach. Z zeznań było wiadomo, że poszukiwany jest mężczyzna w koło 30-ki, wysoki, z krzaczastymi brwiami i piegami. Poszukiwania zakończyły się jednak w nieoczekiwany sposób.

Sprawca sam się zgłosił na policję. Miał swój zaskakujący powód

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sprawca próby porwania 13-latki w niedzielę, 7 lipca, sam zgłosił się na policję. Rzecznika policji w Tychach, Barbara Kołodziejczyk podała, że powodem zgłoszenia się 27-letniego sprawcy były "wyrzuty sumienia". Możliwe również, że powodem zgłoszenia było zobaczenie własnego portretu pamięciowego udostępnionego przez policję.

Mężczyzna powiedział na komisariacie, że popełnił przestępstwo, gdyż był pod wpływem środków odurzających i nie panował nad swoim zachowaniem. Jego zeznania z wydarzenia pokrywały się z tymi 13-latki, a teraz ma on zostać przesłuchany psychiatrycznie. 

Na wniosek prokuratury mężczyzna trafił do aresztu na okres dwóch miesięcy. Postawiono mu zarzuty usiłowania porwania małoletniej oraz zmuszenia do określonego zachowania. Ponadto w trakcie przeszukania znaleziono u niego nabój, odpowie więc także za posiadanie nielegalnej amunicji. Grozi mu do 5 lat więzienia.

  1. Ujawniono prawdziwe imię Danuty Wałęsy. Te informacje elektryzowały miliony Polaków. Zdębiejecie! Nikt o tym wcześniej nie wiedział
  2. Legendarny muzyk Budki Suflera walczy z PRZERAŻAJĄCYM rakiem! Jest bardzo źle. Zespół prosi wszystkich o modlitwę
  3. Z tą miksturą schudniesz nawet 3 kilogramy w tydzień. Potrzebne produkty na pewno masz w domu, ta dieta powala
  4. Mąż pracujący za granicą napisał do żony, że nie wyśle jej pieniędzy. Gdy zobaczycie jej odpowiedź popłaczecie się ze śmiechu
  5. Lekarze otworzyli jej czaszkę, by wyciąć nowotwór. Kiedy zobaczyli, co naprawdę było w środku, pobledli
  6. Najnowsza prognoza pogody przeraża. Wiadomo już dokładnie, kiedy do Polski wrócą jeszcze bardziej piekielne upały

Źródło: TVN

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu