Gościł i nocował u swojego zmarłego znajomego. Nie przeszkadzał mu rój much i robaki, tłumaczenie mężczyzny powala na łopatki

Gościł i nocował u swojego zmarłego znajomego. Nie przeszkadzał mu rój much i robaki, tłumaczenie mężczyzny powala na łopatki Źródło: .

Mężczyzna musiał być za każdym razem mocno zamyślony, bo nie zorientował się, że jego dobry kolega nie żyje. Zwłoki i odór nie przeszkadzały mu korzystać w całości z lokalu zmarłego. Dopiero po pewnym czasie policja wysłuchała jego zeznań.

Mężczyzna regularnie odwiedzał swojego kolegę w jednym z mieszkań w bloku. Korzystał z łazienki, kuchni, nawet tam nocował, podczas gdy na łóżku spoczywały zwłoki. Służby już ustaliły, dlaczego nie reagował.

Mężczyzna został znaleziony martwy w zamkniętym mieszkaniu

Wszystko zaczęło się od tego, że mieszkańcy jednego ze świdnickich bloków zawiadomili policję o tym, że dawno nie widzieli swojego starszego sąsiada. 71-latek nie był widziany na klatce schodowej czy też na okolicznych ławeczkach, gdzie lubił przysiąść. Policja potraktowała sprawę bardzo poważnie i zjawiła się na miejscu. Drzwi do mieszkania 71-latka były zamknięte, dlatego z pomocą strażaków zdecydowano się je wyważyć. W ten sposób natknięto się na ciało w znacznym stopniu rozkładu.

- Zwłoki znajdowały się w znacznym stadium rozkładu. Sekcja zwłok nie wykazała w obrębie kości obrażeń ciała wskazujących na działanie osób trzecich, ale biegły ze względu na stan zwłok nie był w stanie podać przyczyny zgonu - poinformował Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy. Udało się za to ustalić, że 71-latek zmarł około miesiąc wcześniej.

Kiedy policjanci usłyszeli tłumaczenia kolegi zmarłego, złapali się za głowę

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Policjanci wypytali również sąsiadów o możliwe okoliczności zdarzenia i kiedy dokładnie zauważyli zniknięcie lokatora. Kilka osób odpowiedziało, że przez ostatnie kilka tygodni słyszeli otwieranie i zamykanie drzwi, a w mieszkaniu gasło i zapalało się światło - niemożliwe, żeby robił to zmarły. Szybko się okazało, że odpowiada za to znajomy 71-latka. Odwiedzał go, a nawet nocował na kanapie; nie przeszkadzał mu zapach i obecność zwłok.

Dzisiaj grzeje: 1. Najsmutniejsze wiadomości o Beacie Tyszkiewicz! Fani są zdruzgotani
2. Kiedy skończył 13 lat, stał się najmłodszym tatą na Ziemi. Wiadomo, co stało się z nim po 10 latach, bardzo przykre

58-letni bliski znajomy zmarłego mężczyzny przyznał wprost, że nawet się nie zorientował, że ktoś w mieszkaniu nie żyje. Policjantów wręcz wmurowało w ziemię, kiedy usłyszeli tłumaczenia zatrzymanego. Myślał, że 71-latek po prostu śpi. Nie zwrócił jednak uwagi na odór rozkładającego się ciała, latające muchy i robaki. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, czyli do znieważenia zwłok. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności za niepoinformowanie odpowiednich organów o śmierci kolegi. Zastosowano wobec niego również dozór policyjny.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wejdą do twojego domu i nałożą WYSOKĄ GRZYWNĘ. Skontrolowali już tysiące Polaków
  2. Piotr Fronczewski miał romans ze znaną aktorką. Latami oszukiwał żonę i dzieci
  3. Gwiazda "Tańca z gwiazdami" nagle wycofała się z programu! Powód jest bardzo bolesny, mamy oficjalne oświadczenie
  4. "Wypie*dalać". Dziennikarze pojechali do wsi, w której mieszka arcybiskup Głódź
  5. Uszyła suknię ślubną ze skrawków i odpadów. Kiedy zobaczyli ją na ślubie, wszystkim opadły szczęki do samej ziemi

Źródło: TVN24

Następny artykuł