Zatrzymał się w hotelowym barze na piwo. Po wyjściu sprawdził konto i złapał się za głowę, mógłby za to kupić dom

Zatrzymał się w hotelowym barze na piwo. Po wyjściu sprawdził konto i złapał się za głowę, mógłby za to kupić dom Źródło: Twitter/Peter Lalor

Mężczyzna zapłacił za piwo tyle, ile zapłaciłby za zakup nowego mieszkania w Warszawie. Znany pisarz wszedł na chwilę do baru, aby skosztować zimnego trunku, bo był spragniony. Stan konta, który zobaczył po wyjściu z baru, zupełnie go przeraził.

Mężczyzna wszedł do baru jedynie na chwilę, aby napić się zimnego piwa. Jego krótka wizyta w lokalu skończyła się jednak niemal całkowitym ogołoceniem konta pisarza. Jedno piwo kosztowało go tyle, ile normalnie kosztowałoby zakupienie jednorodzinnego domu pod Warszawą.

Mężczyzna kupił piwo, które jego zdaniem można uznać za "najdroższe piwo w historii świata"

Pisarz Peter Lalor udał się wieczorową porą do hotelowego baru w Manchesterze. Chciał chwilę usiąść w samotności i napić się zimnego piwa. Długo nie zastanawiając się wybrał piwo ze średniej półki za 5,5 funta, a następnie zamówił je u kelnerki. Postanowił od razu zapłacić za trunek za pomocą karty. Po dokonaniu transakcji Peter zapytał kelnerkę ile zapłacił za piwo. Ta zupełnie zdziwiona i przerażona sprawdziła rachunek, a następnie bez słowa uciekła zza baru z czerwoną miną i poszła po kierownika zmiany.

Kierownik spojrzał na rachunek, a następnie zupełnie zdębiał. Po chwili poinformował Petera, że zapłacił on ponad 55 tys. funtów za swoje piwo. Dodatkowo doliczona została automatycznie przez bank tzw. "opłata transakcyjna" w wysokości prawie 1,4 tys. funtów. W przeliczeniu na złotówki daje to około 270 tysięcy i dodatkowe 7 tysięcy opłaty.

 - To najdroższe piwo w historii świata - stwierdził na Twitterze Peter Lalor.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Dzisiaj grzeje: 1. Oskarżano ją o to, że byłą królową mafii. Zabrała głos po śmierci Staraka
2. Nie żyje 30-letnia piosenkarka. Zginęła w straszliwym wypadku, osierociła malutką córkę

Bar był częścią hotelu Malmaison, który natychmiast zajął się sprawą Petera. Wkrótce mężczyzna odzyskał pieniądze, a także zwrócona została sama "opłata transakcyjna". Za pomyłkę przeproszono pisarza, choć jest to niewielka rekompensata dla straconych nerwów, a także czasu (kwota nie została zwrócona od razu). Lalor stwierdził później na Twitterze, że choć piwo to nie było zdecydowanie warte swojej ceny, to jednak nie zmienia to faktu, że było całkiem dobre jak na warunki barowo-hotelowe.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Gwiazdor TVP przeżył śmierć kliniczną. Przerażające, zdradził, co zobaczył po tamtej stronie
  3. Gdy zobaczył Donalda Tuska schował się przed nim do szafy. Europoseł PiS ujawnił szczegóły incydentu
  4. Omyłkowo wysłał żenującego SMS-a do żony zamiast kolegi. Treść była dla kobiety poniżająca
  5. Mały syn powiedział mamie, że chce umrzeć. Zorganizowała dla niego akcją na niebywałą skalę

Źródło: Metro

Następny artykuł