Brał udział w poważnym wypadku. Obok umierali ludzie, a on ranny przez 10 godzin szedł przed siebie

Brał udział w poważnym wypadku. Obok umierali ludzie, a on ranny przez 10 godzin szedł przed siebie Źródło: facebook/kocham_wielun/

Ranny mężczyzna o własnych siłach wyszedł z pojazdu tuż po tragicznym wypadku. Jak gdyby nigdy nic zaczął iść przed siebie, pozostawiając pozostałych rannych bez jakiekolwiek pomocy.

Mężczyzna, który uczestniczył w wypadku dwóch samochodów, opuścił miejsce zdarzenia, przemierzając pieszo wiele kilometrów. Funkcjonariusze, którzy zajęli się całą sprawą od razu rozpoczęli jego poszukiwania. Szybko udało im się go odnaleźć, a już po chwili odkryli coś zdumiewającego. 

Tragiczny wypadek z udziałem dwóch aut 

Do potwornego zdarzenia doszło w minioną niedzielę przed godziną 11:00 we wsi Kamionka pod Wieluniem. 53-latek, prowadzący wówczas zielony samochód, zamierzał wjechać na drogę krajową nr 43, jednak nie stosując się do znaku o ustąpieniu pierwszeństwa, z impetem zderzył się z drugim autem. 

Po zderzeniu 53-latek nie był w stanie zapanować nad kierownicą w skutek czego wylądował w rowie. W tym czasie drugie auto uderzyło w pobliski płot. Po kilku minutach świadkowie dobiegli do zielonego pojazdu, którego zniszczenia wskazywały na poważne rany pasażerów. Mieszkańcom udało się wyciągnąć jedynie 53-latka, bowiem podróżująca z nim wówczas 79-letnia matka zakleszczyła się w środku. W czasie, gdy podjęto się resuscytacji, zawiadomiono pogotowie

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Wysiadł z samochodu i szedł przez 10 godzin. Obok umierali ludzie 

Świadkowie szybko dobiegli do drugiego auta, a gdy zauważyli, że wewnątrz nikogo nie ma, zaczęli szukać dookoła wnioskując, że kierowca musiał wypaść. Nikogo jednak nie udało im się znaleźć. W tym czasie na miejscu zjawiła się policja i pogotowie. Ratownicy medyczni zajęli się 53-latkiem i jego mamą. Jak możemy się dowiedzieć, oboje ponieśli śmierć.

Dzisiaj grzeje: 1. Podczas spaceru w lesie mężczyzna zobaczył łamiący serce widok. Pies był przywiązany metolową linką do drzewa, umierał

2. Koniec świata nastąpi za 11 dni? Naukowcy twierdzą, że TYM razem Ziemia może eksplodować
 

Mundurowi rozpoczęli poszukiwania drugiego kierowcy, który jak się okazuje, przeszedł 20 km, a gdy nie starczyło mu sił, upadł na ziemię. Funkcjonariusze byli w szoku, bowiem był to ich kolega po fachu. Zabrali go do szpitala, gdzie lekarze opatrzyli rany. Wiadomo, ze w chwili zdarzenia był trzeźwy, jednak nie wiadomo, dlaczego opuścił miejsce wypadku. Sprawą zajęli się śledczy, a z uwagi na to, że mężczyzna był policjantem, wszczęte zostało wewnętrzne, policyjne postępowanie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dzisiaj "Polityka" wchodzi do kin. Vega zarobi na niej FORTUNĘ!
  2. Panna młoda weszła do kościoła i nagle zapadła grobowa cisza. Pan młody prawie zemdlał ze wstydu, gdy zobaczył, co niesie na rękach
  3. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. 8-letnia panna młoda zmarła podczas nocy poślubnej
  4. Rodzina królewska zawsze zabiera w podróż własną krew. Właśnie ujawniono dlaczego
  5. Ranna kobieta czekała na pomoc, zamiast tego została jeszcze bardziej skatowana. Dramat we wrocławskim szpitalu

Źródło: gazeta

Następny artykuł