Męska prostytutka zdradza, jak wygląda jej życie i kim są jej klienci. Chwali się, że najlepsi są… księża i kibole.

Kto by pomyślał, że to oni będą najlepszymi klientami męskiej prostytutki. Pewien mężczyzna, który ogłasza się na portalach dla gejów zdradza, że bierze za seks z księżmi i kibolami nawet 350 złotych za godzinę. Dla niego liczy się jednak tylko kasa, a nie to kim są.

ZOBACZ TAKŻE: Kasia Kowalska pochwaliła się córką. Niesamowite, jak dwie krople wody!

Męska prostytutka ujawnia

Dziennikarz zapytał się mężczyzny, jacy są jego najlepsi i najdziwniejsi klienci. Ten bez wahania odpowiedział, że są nimi księża i kibole, ponieważ się z tym nie kryją, a nawet podkreślają z jakich środowisk pochodzą.

ZOBACZ TAKŻE: Szokujące wyznanie Wiśniewskiego. Fani nie dowierzają

Księża i kibole. Skąd wiem? Bo się z tym nie kryją. Niektórzy wręcz to podkreślają, jakby miało mnie to zachęcić. Sutanna czy chodzenie na żyletę jest dla wielu afrodyzjakiem. Niestety tacy klienci zapominają, że dla mnie największy afrodyzjak to kasa. A to, czym się zajmują, nie jest takie ważne. Na początku dziwili mnie właśnie żonaci faceci, którzy do mnie przychodzili. Teraz nawet ksiądz gej mnie nie dziwi – zdradza męska prostytutka.

Źródło: gazeta.pl

Plaże to miejsce relaksu ale i przerażających, seksualnych zbrodni. Oto najgorsze z nich


Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

Zobacz również