Przed rozpoczęciem szczytu G20 politycy prowadzą prywatne rozmowy, których treść zwykle nas nie dosięga. Tym razem stało się inaczej, a wszystko za sprawą nieuwagi kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Nie wyłączyła ona mikrofonu. Wiemy o czym rozmawiał z Donaldem Tuskiem i Donaldem Trumpem.

Tematem poruszonym przez nagraną trójkę było przemówienie prezydenta USA. Tusk i Merkel bardzo je pochwalili. Przewodniczący Rady Europejskiej powiedział, że było to jego „najlepsze przemówienie”. Merkel stwierdziła, że nie rozumie, dlaczego wygłosił je dopiero w Warszawie oraz, że „byłoby miło usłyszeć je w Brukseli”.

Donald Trump odparł słowami uznanymi na Zachodzie za uszczypliwość.

– To spore ułatwienie, kiedy publiczność jest przyjazna – odgryzł się i dodał, że Polacy byli „niezwykli” i „autentyczni”.

Z kolei Donald Tusk próbując uratować sytuację zażartował w ten sam sposób, co w wypowiedzi dla TVN24 – ze zbieżności imion obu panów. Powiedział Trumpowi: „To chyba prezent dla mnie”.

Angela Merkel widocznie niezadowolona, próbowała znaleźć innych partnerów do rozmów. Zaczęła rozglądać się po sali i szukać swoich „chińskich przyjaciół”. Prezydent USA stanowczo jej odpowiedział.

– Nie ma Chin. Ani w tym pokoju, ani na świecie – powiedział Donald Trump.

https://www.youtube.com/watch?v=DsI3SObr0VA

źródło: wp.pl

 

...

Zobacz również