Melbourne: Tragiczne sceny rozegrały się dzisiaj w byłej stolicy Australii. Nieznany mężczyzna chciał doprowadzić do śmierci przypadkowych przychodniów podejmując kolejne coraz bardziej drastyczne próby. Służby porządkowe bez cienia wątpliwości mówią o ataku terrorystycznym.

Melbourne przeżyło prawdziwy horror w godzinach popołudniowych, kiedy na jednej z głównych ulic doszło do zdarzenia mrożącego krew w żyłach. Mężczyzna kierujący samochodem rozbił się w pobliżu Bourke Street. Jak się po chwili okazało, nie był to przypadek.

Melbourne: zamach terrorystyczny. Są ofiary śmiertelne

Jak podają świadkowie zdarzenia, mężczyzna po opuszczeniu samochodu starał się go podpalić. Po tym jak auto stanęło w płomieniach, wyjął nóż i rzucił się na przechodniów. Na skutek jego ataku trzy osoby zostały ranne. Jedna z nich zmarła tuż po przewiezieniu do szpitala.

Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, agresor rzucił się w ich kierunku. Funkcjonariusze oddali strzały, które okazały się być celne. Policja podaje, że napastnik został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. Według nieoficjalnych informacji zmarł po kilku chwilach od przyjazdu do placówki medycznej na skutek rany postrzałowej.

Służby pewne – to był atak terrorystyczny

Śledczy nie mają wątpliwości co do tego, że mowa jest o ataku terrorystycznym. W samochodzie mężczyzny znaleziono materiały łatwopalne, co świadczy o zamiarze skrzywdzenia jak największej ilości osób.

Do ataku doszło w okolicach centrum handlowego. Śledczy nie wykluczają, że napastnik mógł nosić się z zamiarem kontynuowania swojego ataku właśnie w tym kierunku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kora i jej prywatne koszmary. Wstrząsające fakty z jej życia ujrzały światło dzienne

Jedna ze świadków zdarzenia opowiedziała, jak jechała autobusem, który nagle zatrzymał się przecznicę od miejsca ataku szaleńca. Z ulicy dobiegał okrzyki „ona ma nóż”. Po chwili kobieta ujrzała samochód w ogniu.

– Był jeden człowiek i dwóch policjantów, próbujących go uspokoić. Chwilę później usłyszałam głośny huk, dla mnie brzmiało to jak wystrzał z broni palnej – relacjonowała w rozmowie z telewizją.

Policja nie podała jeszcze tożsamości napastnika, natomiast wiadomo, że pochodzący z Somalii mężczyzna był on znajomy dla stróżów prawa. Jednocześnie jednoznacznie nie zostało wykluczone, że działał on sam.

– Wierzymy, że w tej chwili nie ma już realnego zagrożenia. Ale na pewno mieliśmy do czynienia z atakiem terrorystycznym – powiedział Graham Ashton z policji stanu Wiktoria.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Gwiazda usłyszała straszną diagnozę. Mogła umrzeć przez coś, co robi wiele kobiet 
  2. Sytuacja jest tragiczna, a rząd nic z tym nie robi! 
  3. 3 banki w Polsce muszą oddać pieniądze klientom! Wiemy które 
  4. Polak uratował wyjątkowego zwierzaka i z nim zamieszkał. Historia obiegła już świat
  5. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami

Polacy podzieleni jedną drobną zmianą. Nic już nie będzie takie samo

Zobacz również