Meghan Markle i książę Harry coraz śmielej poczynają sobie na brytyjskim dworze królewskim. Po pierwszych tygodniach aklimatyzacji nowej księżnej, para zaczęła udzielać pierwszych wspólnych wizyt. Pośród uśmiechów i czułych gestów skierowanych do poddanych, dopatrzono się również kontrowersji. To co zrobił Harry jest ewenementem w rodzinie królewskiej.

Meghan Markle zaliczyła zdecydowanie trudny początek na brytyjskim dworze. Wiele mówiło się o jej problemach z dopasowaniem się do nowego otoczenia, a nawet o domniemanym podupadaniu na zdrowiu ze względu na zbyt duże obciążenie psychiczne.

Jednak w ostatnich dniach księżna radzi sobie coraz lepiej. Zdarzyło jej się nawet wystąpić samodzielnie jako reprezentantce rodziny królewskiej. Niestety ta dobra passa została przerwana przez jej męża, którego zachowanie wstrząsnęło opinią publiczną na wyspach.

Meghan Markle i książę Harry zaliczyli wpadkę

Książę Harry wybrał się ostatnio wraz z małżonką na pierwszą oficjalną wizytę do hrabstwa Sussex. Na miejscu podjęli decyzję o wybraniu się na niezapowiedziany spacer po Brighton. Krocząc dumnie przez uliczki angielskiego miasta uśmiechnięci wymieniali uprzejmości z napotkanymi osobami.

Uwagę pary książęcej przykuła pewna staruszka, której głos ledwo przedzierał się przez zgiełk zgromadzonego tłumu. Meghan Markle zauważywszy kobietę postanowiła do niej podejść i porozmawiać. Księżna zapytała ją o to skąd pochodzi i jak się nazywa. Starsza kobieta odparła, że ma imię Lydia i przyjechała z Hastings, po czym pochwaliła wygląd najnowszej brytyjskiej księżniczki.

Wydawało się, że w rozmowie ze staruszką nie wydarzy się nic niespodziewanego. Jednak w tym momencie do akcji wkroczył książę Harry, który zszokował wszystkich swoim zachowaniem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

15 znanych par, które przetrwały próbę czasu [ZDJĘCIA]

Książę Harry podszedł do swojej małżonki, która prowadziła rozmowę ze staruszką, po czym postanowił pocałować starszą kobietę w rękę. Takie zachowanie członka rodziny królewskiej w stosunku do, jakby nie patrzeć, poddanej jest czymś niewyobrażalnym. Na Wyspach Brytyjskich od razu zaczęto rozważać, czy przypadkiem młody książę nie złamał dworskiego protokołu.

Książę Harry złamał protokół rodziny królewskiej?

Takie spoufalanie się z poddanymi jest czymś bardzo niecodziennym dla członków rodziny królewskiej. Obowiązują ich przecież pewne zasady, których muszą obligatoryjnie przestrzegać. Jednak, jak słusznie zauważono, w oficjalnym protokole rodziny królewskiej nie ma punktu zakazującego takiego zachowania jakiego dopuścił się książę Harry.

Jest to bardziej kwestia tradycji. Jak przyznaje księżna Anna, córka obecnie panującej królowej Elżbiety II, w przeszłości nikt z rodziny królewskiej nie uścisnąłby ręki poddanego, ale takie tradycje będą się zmieniać z duchem czasów. Księżna podkreśliła, że nowe pokolenie wyznaje zdecydowanie inne podejście do okazywania sympatii społeczeństwu.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. Młynarska o swojej ciężkiej chorobie. Jest bardzo rzadka, nieuleczalna 
  2. Gwiazdor polskiej piłki chory na raka mózgu. „Nie poddam się” 
  3. Gwiazda Polsatu pokazała brutalnie pobitą twarz. Szokujące zdjęcia 

Ile NAPRAWDĘ zarabiają gwiazdy disco polo? Astronomiczne kwoty [RANKING]

Zobacz również