Meghan Markle - gdzie poznała Harry'ego?

Meghan Markle - gdzie poznała Harry'ego? Źródło: Wikipedia/IrleandOffice

Meghan Markle - gdzie poznała Harry'ego, w jaki sposób skrzyżowały się z pozoru tak różne ścieżki? W obliczu wczorajszych informacji o narodzinach kolejnego royal baby, warto przypomnieć sobie romantyczne początki tej znajomości. To historia jak z filmu.

Meghan Markle - gdzie poznała Harry'ego, skoro nie pojawiali się nawet w tych samych miejscach? Ludzie na całym świecie nie byli w stanie uwierzyć w to, że przystojny książę zamierza poślubić znaną amerykańską aktorkę. Początkowo nie wydawali się oni zbyt dobraną parą. Członek brytyjskiego dworu wywoływał liczne skandale, które od czasu do czasu nagłaśniały media. Raz w prasie ukazały się nawet jego nagie zdjęcia, wskazujące na prowadzony przez niego rozwiązły tryb życia. Z kolei Meghan Markle w momencie, gdy poznała księcia była już kobietą po przejściach - cierpiała, ponieważ stała się w jednej chwili rozwódką.

Meghan Markle - gdzie poznała Harry'ego? Para nie ukrywa początków znajomości

Jak ujawnia małżeństwo, ich pierwsze spotkanie stanowiło randkę w ciemną, na którą umówiła ich wspólna znajoma - dbająca o stylizację amerykańskiej aktorki w serialu "W garniturach", a jednocześnie córka przyjaciela księcia Karola, Violet von Westenholz. To właśnie ona uznała, że para mogłaby stanowić zgrany duet i zaproponowała księciu, by ten wykorzystał swoją szanse, dopóki Meghan jest wolna.

Jak wspomina małżeństwo, od razu pomiędzy nimi zaiskrzyło, więc wkrótce zdecydowali się na drugą randkę w Soho House, gdzie mogli cieszyć się swoim towarzystwem bez obaw, że ktoś ze świata mediów odkryje tę dobrze rokującą znajomość. 

Podróż do Afryki scementowała związek pary

Wkrótce potem książę Harry postanowił zabrać Meghan do Botswany - miejsca, które stanowiło dla niego azyl bezpieczeństwa. Już wtedy czuł, że właśnie spotkał na swojej drodze tą jedyną. Romantyczna wyprawa pary potrwała całe 5 dni, w trakcie których Harry i Meghan stali się sobie bardzo bliscy. Za dnia książę pokazywał aktorce ważne dla niego miejsca, nocą razem oglądali gwieździste niebo.  Z podróży tej wrócili, będąc już oficjalnie w związku. 

Nic więc dziwnego, że na kanwie tej historii rodem z "Kopciuszka" powstał film o tym, jak kształtowała się ta wyjątkowa znajomość. Niejedna osoba może pozazdrościć tak niezapomnianych chwil. 

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News