Media to przemilczały. Wkrótce boleśnie odczujemy skutki

Media to przemilczały. Wkrótce boleśnie odczujemy skutki Źródło:

O tym media nie mówią. Polska znalazła się w skrajnie trudnym położeniu. Skutki będą bolesne dla naszego kraju i nastąpią wkrótce. Rząd ma wielki kłopot.

Sprawa ściśle związana jest z konfliktem dyplomatycznym z Izraelem. Okazuje się, że spór wpłynie również na inne płaszczyzny związane z pozycją Polski na arenie międzynarodowej.

Wizerunek Polski ucierpiał

ZOBACZ TAKŻE: Izrael przyjął ustawę! Poniżyli Polskę na cały świat Ekspert ds. protokołu dyplomatycznego dr Janusz Sibora wyjaśnia i atakuje politykę rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem wizerunek Polski na arenie międzynarodowej znacząco się pogorszył. Sibora stwierdził, że polityka rządu doprowadziła do tego, że nasz kraj prowadzi wojnę na trzech frontach. Ekspert uważa, że załamanie relacji Polski z Izraelem może potrwać do 8 miesięcy.

Pogorszą się relacje naszego kraju z USA



ZOBACZ TAKŻE: Dzieje się! Izrael właśnie zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską Zdaniem Sibory konflikt dyplomatyczny z Izraelem odbije się na stosunkach naszego kraju z USA, które ulegną pogorszeniu. Sytuacje wykorzysta też Rosja, by podkopać pozycję Polski. Już wkrótce cały nasz kraj odczuje negatywne tego skutki. - Mamy wojny dyplomatyczne na trzech frontach – z Izraelem, USA i Ukrainą. Naciski płynące z Waszyngtonu w kwestii żydowskiej nie odniosły ostatecznie skutku. Nowelizacja ustawy o IPN wchodzi w życie. Trybunał Konstytucyjny będzie teraz debatował. Tymczasem po rozmowie prezydent Duda – premier Benjamin Netanjahu strona izraelska oczekiwała więcej czasu na dalsze dyskusje. Izrael liczył, że obie strony będą teraz miały kilka tygodni na spotkanie się komisji i innych grup mających wypracować porozumienie polsko-żydowskie. Tymczasem kontrpartner Polski był zaskoczony - powiedział Sibora na łamach Onet.pl Ekspert wytyka błędy w prowadzeniu dyplomacji przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.  - Nie tak prowadzi się rozmowy dyplomatyczne. W dyplomacji jest jedna podstawowa zasada - niezależnie, co odbywa się w zaciszu gabinetów, to punktem wyjścia jest zaufanie. Najpierw spogląda się w oczy. Jeśli jest zaufanie, siada się do stołu. Dopiero wtedy prostuje się drażliwe kwestie. Tymczasem Polska straciła wiarygodność - powiedział. Źródło: Onet.pl
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News