Media nie dowierzają! Legenda radiowej Trójki odchodzi

Media nie dowierzają! Legenda radiowej Trójki odchodzi

To kolejna rezygnacja w jednej z najpopularniejszych polskich rozgłośni radiowych. Kilka tygodni temu, na skutek nowej polityki władz Polskiego Radia zaczęli odchodzić z niej najpopularniejsi prezenterzy.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza" z pracy w Programie Trzecim Polskiego Radia odszedł dziennikarz muzyczny Artur Orzech - z Polskim Radiem związany od 1990 r. Z Programem 3 PR - od 2001 r. Do jego najpopularniejszych audycji należały m.in. „Orzech i reszta", „Moje miasto nocą" oraz „Prywatna kolekcja". Ostatnio prowadził dwa programy: „Trzy kontynenty” w soboty o godz. 16 i „Zaraz wracam” w niedziele o godz. 13. Jak informuje prezenter, wczoraj wieczorem odczytał maila od szefa Trójki Wiktora Świetlika, że ma zaprzestać obrażania dziennikarzy Trójki. - Nie wiedziałem, o co chodzi, i mnie to przeraziło – opowiada "Gazecie Wyborczej" Orzech - bo nie wypowiadałem się publicznie w tej sprawie - zaznacza Wszystko wyjaśniło się we wtorek. Dyrektor Świetlik poinformował Orzecha, że chodziło o prywatną korespondencję z jednym z dziennikarzy Programu 3. - Powiedziałem dyrektorowi, że to była moja prywatna korespondencja na moim prywatnym mailu i dyrekcja Programu 3 nie powinna się nią interesować - relacjonuje Orzech.

"Tylko słuchaczy żal"

"GW" zapytała dziennikarza o powody jego odejścia - Atmosfera przy Myśliwieckiej jest tak trudna i ciężka, że musiałem odejść. Tylko słuchaczy mi żal. Bo wiem, że są i nas słuchają. - odpowiedział. Jako drugi powód Orzech wskazuje, że przy konstruowaniu jesiennej ramówki jego programy zostały przeniesione na gorsze godziny. Zapytany o to trudno było mu rozstać się z Polskim Radiem, odpowiada – To trudna decyzja, jestem dojrzałym mężczyzną, umiem podejmować trudne decyzje. W życiu trzeba mieć kręgosłup. Kilka dni temu z Trójki odeszli również Artur Andrus, Robert Kantereit, Wojciech Zimiński oraz Michał Gąsiorowski. Łącznie sumie od początku 2016 r. z pracy w Polskim radiu zrezygnowało około 30 osób. Źródło: Gazeta Wyborcza
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News