Jarosław Kaczyński kojarzony jest przede wszystkim z osobą prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Mało kto skojarzy to imię i nazwisko z warszawskim adwokatem. Jakby tego było mało, człowiek o tym samym imieniu i nazwisku, co lider PiS, ostro angażuje się w działalność opozycji.

Jarosław Kaczyński, adwokat z Warszawy, zadecydował, że wystartuje w zbliżających się wyborach samorządowych. Będzie ubiegał się o mandat radnego z listy Koalicji Obywatelskiej (wspólna lista PO i Nowoczesnej) w okręgu Śródmieście i Ochota.

Jarosław Kaczyński… ale nie ten

– Chciałbym Państwa z radością poinformować, że w najbliższych wyborach samorządowych kandyduję do Rady m. st. Warszawy z okręgu Śródmieście i Ochota z listy Koalicji Obywatelskiej. Już dziś chciałbym Państwa prosić o wsparcie i o głosy 21 października – napisał na Twitterze mecenas Jarosław Kaczyński.

Wystartuje on z 3 miejsca listy. Jak zadeklarował w sieci, jako radny chciałby zajmować się przede wszystkim sprawami „związanymi z planowaniem przestrzennym i zrównoważonym rozwojem Warszawy„.

Mecenas opozycji walczy z PiS

Media zdążyły już ochrzcić go mianem „adwokata opozycji”. Mecenas Kaczyński zaangażował się bowiem w sprawę Magdaleny Kim, spoliczkowanej niedawno przez członkinię administracji rządowej PiS aktywistki KOD. Do prokuratury trafił już akt oskarżenia. Zaznaczmy, że nie jest to jedna sprawa, którą prawnik toczy przeciwko PiS.

Przed rokiem mecenas Kaczyński wspierał prawnie osoby, które miały problemy z policją po słynnej demonstracji przed Sejmem w połowie grudnia 2016 roku. Na początku kolejnego roku doszło nie wyjątkowej sytuacji.

Mecenas Kaczyński pozwał też samego… Jarosława Kaczyńskiego. Sytuacja miała miejsce po tym, jak lider PiS użył na antenie Radia Łódź porównania aktywistów KOD do osób specjalnej troski. Zdaniem mecenasa prezes partii posłużył się wtedy mową nienawiści i znieważył Polaków. Ponadto ma reprezentować również działaczy KOD, z których wizerunku miał skorzystać w swoim spocie PiS.

Natemat.pl pisze, że kandydat na radnego nie wycofa się ze swojej działalności wspierającej opozycję.

– To moja podstawowa deklaracja – nie ograniczę działalności adwokackiej, także tej pro bono – cytuje mecenasa portal.

Główny zainteresowany deklaruje przy tym, że nie ograniczy swojej działalności zawodowej w kancelarii. Jak połączy polityczną deklarację i adwokacką apolityczność? Praktyka pokazuje, że trudno o takie połączenie, jeśli w pierwszym zdaniu na plakacie wyborczym przedstawia się jako „obrońca protestujących przeciwko łamaniu Konstytucji”.

Jarosław Kaczyński
fot. Twitter

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawica zejdzie na zawał. Kaczyński: Chcemy, żeby w Polsce było jak w Niemczech
  2. Chory Jarosław Kaczyński pogrążył się w smutku na pogrzebie
  3. Spoliczkowała działaczkę KOD. Teraz przerywa milczenie
  4. Cejrowski szokująco o spoliczkowaniu działaczki KOD! Burza w sieci

14 zdjęć polityków z wakacji, które z pewnością poprawią ci nastrój


Największe awantury w polskim Sejmie [ZDJĘCIA]

Zobacz również