Mocny wywiad męża Kory! Ujawnił szokujący fakt sprzed pogrzebu

Mocny wywiad męża Kory! Ujawnił szokujący fakt sprzed pogrzebu

Mąż Kory w ostatnim wywiadzie ujawnił kolejne szokujące fakty sprzed pogrzebu małżonki. Wszystkich wryło w ziemię, gdy przeczytali to, co powiedział Kamil Sipowicz.

Wieść o śmierci Kory, która obiegła całą Polskę pod koniec lipca, mocno zasmuciła jej fanów. Wszyscy byli w szoku, słysząc, że legendarna wokalistka zespołu Maanam przegrała walkę z rakiem. Jej pogrzeb wzbudził wśród wielu osób duże kontrowersje. Teraz Sipowicz ujawnił kolejne, zaskakujące fakty na temat piosenkarki.

Mąż Kory: szokujące fakty sprzed pogrzebu

Kora była bardzo barwną postacią w polskim show-biznesie. Miała swój własny światopogląd, który nie ulegał zmianom pod naciskiem trendów, czy poprawności politycznej. Piosenkarka chciała, aby na jej pogrzebie dominowała czerń, która wprost kojarzy się z bólem i cierpieniem. Sipowicz w wywiadzie dla Wysokich obcasów opowiedział o kolorach i rzeczach, jakie towarzyszyły jego małżonce przed pogrzebem. - Pochowano ją w czarnych spodniach, ukochanym czarnym golfie, kolorowym żakiecie i turbanie na głowie. Na palcu miała pierścień w kolorze chińskiej czerwieni przywieziony przez przyjaciela z jednej z podróży - mówił maż Kory. Nie tylko strój Kory, w którym została złożona w trumnie, był wyjątkowy. Bez wątpienia pracownicy firmy pogrzebowej, którzy przyjechali do domu Kory, byli zaskoczeni tym, co działo się w jej mieszkaniu. - Gdy przyjechali po nią ludzie z firmy pogrzebowej, z głośników rozległa się pieśń tybetańskich mnichów - dodaje Sipowicz.
Nie są to jednak jedyne niezwykłe wydarzenia, które wydarzyły się w tym okresie. Mąż wokalistki wspomina o trzech osobach niepowiązanych ze sobą, które tuż przed śmiercią Kory miały bardzo silne przeczucia, które zwiastowały nadejście tragedii. - Trójka ludzi już mi powiedziała, że o godz. 5.28 mieli silne przeżycia. I to naprawdę tacy ludzie… każdy z innej bajki. A jeden to już skrajny ateista i racjonalista. Zaczynam się zastanawiać, wierzyć w dziwne rzeczy - powiedział Sipowicz.

Gdzie mieszkała Kora?

Przed przeprowadzką Kora mieszkała w Warszawie, jednak to właśnie jej cudowny dom na Roztoczu stał się dla niej azylem, w którym mogła odzyskać siły. Na terenie posiadłości w Bliżowie mieszczą się dwa budynki mieszkalne. Pierwszy piętrowy a drugi parterowy o łącznej powierzchni 423 m kw. Wszystko otoczone przepięknym ogrodem pełnym kwiatów, który piosenkarka wprost uwielbiała.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Michał Szpak przegrał z nim w show TVN. Mimo wygranej, wrócił na ulicę
  2. Gwiazda Polsatu narobiła wiochy w warszawskiej knajpie?! „Była pijana, klęła jak szewc”
  3. Data pogrzebu Kory to nie przypadek? Niesamowite doniesienia
źródło: fakt.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News