Gdy zmarł jej mąż, proboszcz parafii potraktował ją okrutnie. Wdowa przeżywa dramat

Gdy zmarł jej mąż, proboszcz parafii potraktował ją okrutnie. Wdowa przeżywa dramat Źródło: youtube.com/ DobaTV

Mąż pani Lucyny został pochowany w iście przykrych okolicznościach. Proboszcz parafii, do której należał zmarły, potraktował wdowę po mężczyźnie okrutnie. Wielki dramat kobiety odbija się w mediach całej Polski.

Mąż pani Lucyny, który zmarł przed kilkoma miesiącami, nie został pochowany przez proboszcza swojej parafii. Mimo tego, że mężczyzna był schorowany i przez całe swoje życie świecił przykładem dla mieszkańców Dziekanowic, to ksiądz zarządzający cmentarzem stwierdził, że nie chce, aby ten konkretnie mieszkaniec małej miejscowości spoczął w grobie swojej rodziny. Wdowa po Janie Zbożeniu jest rozgoryczona i prosi o pomoc w związku z wielkim dramatem.

Mąż nie został pochowany w grobie rodzinnym. Szokujące zachowanie proboszcza Dziekanowic

Mimo że pan Jan przez całe swoje życie był osobą wierzącą i wychowywał swoje liczne potomstwo w wierze chrześcijańskiej, to proboszcz parafii, do której przynależał mężczyzna, nie przyznał mu możliwości pochówku na okolicznym cmentarzu. Powodem takiej zaskakującej decyzji był fakt, że pan Jan przez ostatnie lata swojej choroby po prostu nie mógł uczestniczyć w uroczystościach kościelnych. Według zarządzającego grobami księdza to właśnie sprawiło, że mieszkaniec, który wychował łącznie szesnaściorga dzieci, nie zasłużył na pochówek z kościelnymi honorami.

- Gdy zadzwoniłam w sprawie pogrzebu do proboszcza, powiedział, że mąż żył bez Chrystusa, że do kościoła nie chodził, więc zgody na pogrzeb z wszystkimi uroczystościami nie da. Nie interesowało go, że przez chorobę Jan ledwo co chodził - opowiada wdowa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ksiądz broni się przed oskarżeniami

Mimo tego, że Pan Jan przez lokalną społeczność uważany był za wzór postępowania, a sami parafianie pisali do proboszcza, by zmienił swą decyzję, to duchowny postanowił być nieugięty. Jak sam twierdzi - stoją za nim przepisy prawa kanonicznego, a jeśli rodzina ma pretensje względem jego zachowania, to zawsze może to zgłosić jego bezpośrednim przełożonym.

- Robię wszystko zgodnie z kodeksem kanonicznym, jak są pretensje, to można odwołać się do moich przełożonych. Jeżeli rodzina życzy sobie ekshumacji, to można to zrobić zgodnie z przepisami – mówi proboszcz parafii

  1. Aktorka kultowego serialu TVP przeżyła prawdziwe piekło! Okropna choroba zabrała jej radość życia. "Ból był koszmarem"
  2. Małgorzata Kożuchowska jest w drugiej ciąży? Fani nie mają wątpliwości. To zdjęcie mówi wszystko
  3. Pilne informacje Polsatu. Policjanci otworzyli wersalkę 24-latka i zmroziło im krew w żyłach
  4. TVN: Dzisiaj w Polsce zacznie się coś dużo gorszego niż burza z piorunami. Zostało kilka godzin
  5. Pokazali, jak wygląda teraz Benedykt XVI. Gdy zobaczycie te zdjęcia, popłaczecie się
  6. Zamiast przysięgi odczytała SMS-y narzeczonego. Ślub zamienił się w głośne rozstanie

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu