Przemycił dla umierającej w szpitalu żony walizkę. Pielęgniarka nakryła małżeństwo i zalała się łzami

Przemycił dla umierającej w szpitalu żony walizkę. Pielęgniarka nakryła małżeństwo i zalała się łzami Źródło: pixnio.com

Mąż kiedy tylko mógł, jeździł do swojej żony znajdującej się na jednym ze szpitalnych oddziałów. Jej stan był bardzo ciężki, a lekarze kazali przygotowywać się na najgorsze. Mężczyzna postanowił spełnić jej ostatnie marzenie, co nie było łatwe.

Mąż doskonale znał szpitalne restrykcje i wiedział, że spełnienie ostatniej woli jego umierającej żony może być niemożliwe. Wybrał jednak ryzyko i mimo że o wszystkim dowiedziała się jedna z pielęgniarek, nie poniósł żadnych konsekwencji. Historia czynu mężczyzny wyciska łzy z oczu.

Kobieta nie miała dobrych rokowań. Lekarze dawali jej dosłownie kilkanaście dni

Żona mężczyzny już od dłuższego czasu leżała w szpitalu. Choroba tak ją wyniszczyła, że nie było już dla niej ratunku. Nawet nie jadła - przy życiu i dobrym samopoczuciu utrzymywały ją jedynie silne leki. Mogła też codziennie liczyć na towarzystwo swojego męża, który godzinami trzymał ją za rękę i chłonął ostatnie chwile spędzane we dwoje. Pewnego dnia kobieta miała do niego ogromną prośbę.

- Rokowania nie pozostawiały wątpliwości, moja żona umierała. Nie mogła jeść ani pić, a ból uśmierzały już tylko silne środki przeciwbólowe. Mogła jednak mówić i podczas jednej z rozmów poprosiła mnie, abym przyprowadził do szpitala naszego psa, z którym bardzo chciała się pożegnać - relacjonuje mężczyzna.

Mąż spełnił ostatnie życzenie ukochanej żony

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak się okazało, ukochany pies żony, 40-kilogramowy owczarek australijski wabiący się Bella, idealnie mieścił się do zwykłej podróżnej walizki. Mężczyzna zaryzykował wjechanie z "bagażem" do szpitala, a osobom obecnym na recepcji powiedział, że w środku znajdują się rzeczy, które mają dodać żonie otuchy. Jak gdyby nigdy nic pojawił się w jej sali. Bella przez cały ten czas była cicho - nie skomlała i nie piszczała, jakby rozumiała całą sytuację.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiedzieli, że ich dziecko urodzi się poważnie chore. Gdy tylko je zobaczyli, odjęło im mowę
2. 27 dzieci trafiło do szpitala, blisko 100 osób jest poszkodowanych. Nowe wiadomości o tragedii na południu Polski

- Gdy weszliśmy do pokoju, moja żona była pogrążona we śnie. Otworzyłem walizkę, a Bella wskoczyła na łóżko i delikatnie położyła głowę na jej piersi. Spoglądała jej w oczy i cierpliwie czekała, aż jej pani się obudzi. Po 20 minutach żona ocknęła się i jęknęła z bólu. Bella, zamiast szczekać, zaczęła ją lizać i cichutko piszczała. Zachowywała się tak, jakby wiedziała, że hałas może zaalarmować szpitalny personel. Moja uśmiechnięta żona przez niemal godzinę tuliła się do niej. Tej wyjątkowej chwili nie przerwała nawet pielęgniarka, która obiecała zachować sprawę w sekrecie. Widok mojej żony i jej psa, wzruszył ją do łez. Kiedy moja żona wreszcie poszła spać, załadowałem Bellę z powrotem do walizki - mówi wzruszony mąż i dodaje, że ukochana zmarła kilka dni później. Jest dumny z siebie, że udało mu się spełnić jej wolę.

Fot. Reddit

Najlepsze newsy dnia:

  1. 600 złotych brutto emerytury. Za 11 lat setki tysięcy osób będzie SKAZANYCH na biedę
  2. Jego żona umierała na straszliwą chorobę. Mąż zrobił jej ostatni prezent, wszyscy płakali
  3. 22-latek zgwałcił zaledwie 13-miesięczną dziewczynkę. Nieoficjalne doniesienia są porażające, ujawniono, do czego wykorzystał papierosy
  4. Ogromne zniżki w Biedronce! Tak niskich cen popularnych produktów nie było od dawna, trzeba się spieszyć
  5. Zjadłeś czekoladę i usiadłeś "za kółkiem"? Możesz dostać srogi mandat, a nawet stracić prawo jazdy

Źródło: Lolmania

Następny artykuł