Rozjechał żonę, a potem uderzył w budynek. Po wszystkim otworzył bagażnik i wyciągnął siekierę, koszmar na ulicy

Rozjechał żonę, a potem uderzył w budynek. Po wszystkim otworzył bagażnik i wyciągnął siekierę, koszmar na ulicy Źródło: fot. Twitter/tpook

Mąż ujawnił swoje najmroczniejsze oblicze w brutalny sposób mordując żonę. Kobieta nie miała żadnych szans na obronę. Służby błyskawicznie zjawiły się na miejscu i pochwyciły sprawcę.

Mąż najpierw rozjechał żonę, a później wyjął z auta siekierę i zrobił coś jeszcze bardziej potwornego. Aż trudno sobie wyobrazić, że mężczyzna, który poślubił kobietę z miłości i zdawał się być dla niej najlepszym przyjacielem, zgotował jej taki los. Co gorsza, na wszystko patrzyli przypadkowi ludzie, którzy nigdy nie zapomną tego widoku. 

Mąż rozjechał żonę 

Do makabrycznego zdarzenia doszło w niemieckim Limburgu w godzinach porannych. 34-letni mężczyzna jeździł po okolicy samochodem marki Audi, wyraźnie szukając swojej żony. Gdy tylko zauważył ją na chodniku, bez chwili zastanowienia przyspieszył i uderzył w nią z ogromnym impetem. 

Jakby tego było mało, sprawca ciągnął ją samochodem przez kilkadziesiąt metrów, aż w końcu uderzył w ścianę budynku. Świadkowie zdarzenia z przerażeniem patrzyli na zachowanie mężczyzny i choć sceny jak z horroru zupełnie ich paraliżowały, od razu zawiadomili policję, która na miejscu zjawiła się po kilku minutach. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po wszystkim otworzył bagażnik i wyjął siekierę. Widok, którego nie da się zapomnieć 

Zaledwie kilka chwil przez tym, jak służby zjawiły się na miejscu tragedii, 34-latek wyjął z rozbitego auta siekierę i stanął nad nieprzytomną żoną. Uniósł ręce wysoko nad siebie i z całej siły uderzył w głowę kobiety. 

Dzisiaj grzeje: 1. Zgwałcona 13-latka trafiła do szpitala. Kiedy wróciła do domu, czekał na nią list. Wolałaby go nigdy nie dostać
2. Dziecko przyszło na świat bez nosa, oczu i większości czaszki. Niestety, po porodzie wydarzyła się najgorsza rzecz

W tej właśnie chwili na miejsce dotarli policjanci, którzy zagrozili mężczyźnie bronią. Sprawca nie stawiał oporu i od razu oddał się w ręce funkcjonariuszy, którzy zakuli go w kajdanki i odwieźli na komisariat. Tam dokładnie sprawdzili jego tożsamość i odkryli, że choć 34-latek urodził się w Niemczech, jest pochodzenia tunezyjskiego. Śledczym nie udało się jeszcze ustalić, dlaczego dopuścił się tak potwornego czynu, jednak nie ulega wątpliwościom, że za wszystko poniesie surowe konsekwencje. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Rząd wycofuje się ze swoich obietnic. Trzynastki NIE dla wszystkich
  2. Zapłakana 6-latka wręczyła mamie liścik od zakonnicy. Gdy kobieta go przeczytała, zrobiło jej się ciemno przed oczami
  3. Wszyscy rozsmakują się w kotletach schabowych z niespodziewanym dodatkiem. Mała rzecz, a tworzy najsmaczniejsze danie
  4. Ważne ostrzeżenie na Wszystkich Świętych. Wielu Polaków nie będzie zadowolonych
  5. Mama z przyjacielem zmasakrowała 8-miesięczną córeczkę. Leżała w kałuży krwi, kiedy pielęgniarka ją zobaczyła, zemdlała z przerażenia

Źródło: nczas 

Następny artykuł