Ekspert opowiedział o niezwykłej odwadze Mamy Dawidka. Podał przykłady, które powinny przeczytać tylko osoby o mocnych nerwach

Ekspert opowiedział o niezwykłej odwadze Mamy Dawidka. Podał przykłady, które powinny przeczytać tylko osoby o mocnych nerwach Źródło: fot. pixels.com/Juan Pablo Areas

Mąż się nad nią znęcał, ale według specjalistów mama Dawidka wykazała się niezwykłą odwagą, która powinna być wzorem dla wielu osób. Kurator sądowy przedstawił przykład, który nadaje się tylko dla osób o mocnych nerwach.

Mąż znęcający się nad swoją rodziną to niestety wciąż zbyt częsty widok w naszym kraju. W 2018 roku łączna liczba ofiar przemocy rodzinnej to aż 88 133 osoby, z czego 65 057 to kobiety. Co gorsze, ofiary często boją się nawet prosić o pomoc, a nawet kiedy złożą zeznania, to pod naporem środowiska, a przede wszystkim swojego oprawcy zazwyczaj je wycofują.

Mama Dawidka pod koniec czerwca złożyła zawiadomienie o tym, że jej mąż znęca się nad nią psychicznie. Co więcej, był to również powód, przez który kobieta zdecydowała się wyprowadzić od niego z domu. Według specjalistów wykazała się nie lada odwagą.

Powiedziała dość, kiedy mąż się nad nią znęcał

Według psychologa społecznego Leszka Mellibruda historia Dawidka może przynieść pozytywny skutek w postaci wzrostu zgłoszeń przemocy rodzinnej, która wciąż w wielu miejscach jest tematem tabu, o którym i tak wszyscy wiedzą. Fakt, że jest o niej tak głośno, może zachęcić inne osoby, które padają ofiarą przemocy psychicznej do tego, aby raz na zawsze skończyć ze swoją udręką.

 - Być może wiele kobiet cierpiących z powodu przemocy psychicznej po ostatnich wydarzeniach, zacznie szukać pomocy. Być może te organy i instytucje, które powinny udzielać pomocy, zaczną reagować natychmiast. Policja często bagatelizuje takie zgłoszenia, szczególnie jeśli chodzi o przemoc psychiczną - mówił Leszek Mallibruda w rozmowie z Polsat News.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Stacja przytoczyła również przypadek opisywany przez kuratora sądowego, który pracuje na terenie województwa lubelskiego. Kurator opowiedział o historii, która zdarzyła się jedynie kilka tygodni temu. W tym wypadku mąż groził swojej żonie, że zabije ją siekierą, jednocześnie trzymając narzędzie w reku.

Kiedy kobieta powiedziała dosyć i zgłosiła to na policję, funkcjonariusze zatrzymali jej męża, ponieważ stanowił zagrożenie. Kiedy wychodził, odparł, że jego żona już jutro przyjdzie i odwoła wszystkie zarzuty wobec niego. Nie pomylił się, ale za namową prokuratora, który miał na względzie dobro dzieci, kobieta postanowiła podtrzymać swoje zeznania.

 - Rozmawiałem z kobietą, której mąż groził zabójstwem siekierą, wymachując przed nią i czwórką dzieci tym narzędziem. Został zatrzymany na 48 godzin, gdyż stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia rodziny. Wszczęto postępowanie, doprowadzono go do prokuratury, przedstawiono zarzut. Mężczyzna przyznał się, ale wychodząc, powiedział, że żona przyjdzie jutro i wycofa zarzuty. Pochodziła z rodziny z problemem alkoholowym. Było dla niej normalnym, że mąż znęca się nad żoną. Taki miała wzorzec. Na szczęście, postanowiła zawalczyć o lepszy los dla siebie i swoich dzieci - mówił kurator.

  1. Nie uwierzycie, jak wygląda grób Anny Jantar. Ten widok powala. Piosenkarka zasłużyła na coś lepszego
  2. 44-letnia piosenkarka JEST W CIĄŻY! Pokazała zaokrąglony brzuch i zszokowała wszystkich!
  3. To namiesza wśród katolików? Po latach ujawnią prawdę o odejściu Benedykta XVI
  4. Wczasowicze wstrząśnięci. Nagle z popularnego polskiego jeziora zaczęły wyłaniać się nagrobki
  5. Trudno się nie popłakać. Rozrywające serce słowa na mszy za Dawidka Żukowskiego
  6. Z samego rana media podały smutne wiadomości. Nie żyje polski piłkarz, miał tylko 43 lata
  7. Nadała córce nietypowe imię. 5-latka przechodzi teraz przez piekło, śmieją się z niej nawet dorośli

 

źródło: Polsat News

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu